Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

SYLWETKI

Wszystkie 1995 | 1996 | 1997 | 1998 | 1999 | 2000 | 2001 | 2002 | 2003 | 2004 | 2005 | 2006 | 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami

WŁODZIMIERZ POPŁAWSKI 1922–2008

[2/2008]

Ze Lwowa nadeszła smutna wiadomość o śmierci Człowieka godnego szacunku i pamięci. Znaliśmy Go z jego niezwykłej aktywności dla dobra polskości i Polaków, z życzliwości dla ludzi i rzetelności.
Włodzimierz Popławski nie był lwowianinem z urodzenia. Przyszedł na świat w polskiej, patriotycznej rodzinie na Podolu za Zbruczem, we wsi Mała Salicha w obwodzie płoskirowskim. W rodzinie mówiono po polsku, tak jak tam wszędzie, zanim nastąpiła powolna, a potem coraz szybsza ukrainizacja Polaków...
W 1938 roku jego ojciec, jak wielu innych Polaków, został bezpodstawnie oskarżony o przynależność do POW i działalność anty­radziecką. Po przejściu przez więzienie w Szepetówce, został – razem z 50 tysiącami rodaków – rozstrzelany w Kamieńcu Podolskim. Represjonowani byli również jego wujowie, a cała rodzina, wraz z podobnymi im polskimi rodzinami „wrogów ludu”, została skazana na izolację od reszty społeczeństwa. Wspomnienie wielkiego głodu na Ukrainie w latach trzydziestych było dla Włodzimierza Popławskiego koszmarem do końca życia.
Po zajęciu Ukrainy przez Niemców w czasie II wojny został wraz z siostrą wywieziony na roboty do obozu pracy przymusowej w Niemczech. W Lubece pracował przy budowie bunkrów. Po uwolnieniu przez wojsko sowieckie w kwietniu 1945 r. wcielono go do armii, służbę zakończył w dwa lata później, a w 1948 r. przybył do Lwowa i podjął studia na politechnice, zakończone dyplomem mgra inżyniera budownictwa. Pracował do 1980 roku.
W. Popławski przez wiele lat – nie bez trudności oraz wywieranych nań nacisków i pogróżek – dochodził sprawy swego ojca. Fakt represjonowania rodziny musiał jednak nadal ukrywać. Ostatecznie otrzymał dokument o rehabilitacji ojca. Zestaw materiałów na ten temat byłby godny opracowania przez polski IPN.
Po zmianach politycznych na przełomie lat 80/90. Pan Włodzimierz włączył się do Towarzystwa Kultury Polskiej ZL we Lwowie, był członkiem zarządu, a ponadto wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi w I kadencji. Pracował aktywnie przy poszukiwaniu i upamiętnianiu pochówków polskich wojskowych.
Pisał wspomnienia, dwukrotnie został laureatem konkursu literackiego (Przemyśl 1997 i 1998). Jego wspomnienia były publikowane, m.in. w książce Cena tożsamości. Otrzymał sporo odznaczeń, m.in. Krzyż Drugiej Obrony Lwowa, Krzyż Kawalerski Polonia Restituta, Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej.
Zmarł w styczniu ’08. Cześć Jego pamięci.