Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Dybek Elżbieta, Lokacje na prawie niemieckim w Ziemi Przemyskiej w latach 1345–1434

[4/2005]

 

 

Książka, o której tu mowa, nie jest w zasadzie „do czytania” przez nie-historyka, nawet zainteresowanego dziejami polskich ziem południowo-wschodnich. Jest natomiast niezwykle cennym dokumentem rozwoju cywilizacyjnego obszaru, odciętego przez ponad 3 i pół wieku od kontaktu z Królestwem Polskim – od czasu pamiętnego najazdu księcia kijowskiego Włodzimierza Wielkiego w 981 r. Książką tą jest praca Elżbiety Dybek pt. Lokacje na prawie niemieckim w Ziemi Przemyskiej w latach 1345–1434 (wyd. Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2004).

 

 

 

Dawna Ziemia Przemyska, jak pamiętamy, to nie to co dziś – pisaliśmy o niej w CL 1/03. Historyczna Ziemia Przemyska sięgała na zachodzie po Rzeszów, a na wschodzie obejmowała Sambor, Drohobycz, Stryj. Za nią, na wschód rozciągała się Ziemia Lwowska, na płd. wschód Ziemia Halicka, od płd. zachodu Ziemia Sanocka, od północy Chełmska.

 

 

 

Dzieło europeizowania tych ziem podjął już Kazimierz Wielki, a w omawianym okresie ok. 90 lat kontynuowali ks. Władysław Opolczyk, król Ludwik Węgierski i jego córka, królowa węgierska Maria* (ci troje działali na rzecz Węgier!), a wreszcie Władysław Jagiełło. W sumie w okresie tym prawa niemieckie nadano 104 miejscowościom, w tym 98 – wiejskie, a szesnastu miejskie. W tym – leżącym dziś poza jałtańską granicą: Drohobyczowi (między 1382 a 1402), Felsztynowi (między 1374 a 1400), Krakowcowi (1425), Mościskom (1404), Nowemu Miastu (przed 1416), Samborowi (przed 1386), Sądowej Wiszni (1386), St. Samborowi (przed 1425), Stryjowi (przed 1431), zaś w obrębie dzisiejszej RP: Przemyślowi (ks. Lew 1320, 1389), Rzeszowowi, Jarosławowi, Leżajskowi, Radymnu i Krzywczy. Warto zauważyć, że za czasów ruskich prawa miejskie otrzymał tylko Przemyśl (a może i Rzeszów, niepewne).

 

 

 

 

Zwrócmy uwagę, że nadanie praw miejskich dotyczyło problematyki organizacyjno-prawnej zarządu i mieszkańców miasta, natomiast nie wiązało się od razu z powstaniem jego planu przestrzennego. Budowa miasta z szachownicą ulic i rynkiem pośrodku – co pokazujemy w kolejnych numerach CL – była kwestią wielu lat. Takie plany regulacyjne miast powstały oczywiście już po powrocie omawianych ziem do Polski.

 

 

 

Pozostaje wyjaśnienie: dlaczego prawa niemieckie? Odpowiedź jest prosta: nasz kraj leżał (i nadal leży) na wschodnich rubieżach Europy. Cywilizacja docierała więc na wschód później. Korzystaliśmy przeto z osiągnięć krajów wcześniej rozwiniętych, a dla nas najbliższe były Niemcy. Problem ten omawialiśmy w CL 2/03

 

 

 

 

* siostra Królowej Jadwigi