Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Redzik Adam, Stanisław Starzyński (1853–1935) a rozwój polskiej nauki prawa konstytucyjnego

[3/2013]

(Wydawnictwo Wysoki Zamek, Warszawa–Kraków 2012, w cyklu Monografie Instytutu Allerhanda, nr 1). Nie jest przypadkiem, że autor przysłał nam tę księgę, dotyczy ona bowiem wybitnego uczonego związanego ze Lwowem i Ziemią Lwowską. Urodził się bowiem koło Żółkwi w majątku Derewnia. Starzyńscy wywo­dzili się ze starego rodu rycerskiego*, a ich przodkowie doznawali wielu zaszczytów w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Stanisław Starzyński urodził się w Snowiczu w pow. złoczowskim. Uczył się najpierw w domu, potem w Żółkwi i Lwowie. Po maturze (1872) wstąpił na Uniwersytet Lwowski, który właśnie w tym czasie uległ polonizacji**, na wydział Prawa i Umiejętności Politycznych (!). Jego szerokie studia, włączając w to uzupełniające studia w Monachium, zakończyły się habilitacją w r. 1883 – zarazem został docentem, a w r. 1889 został powołany na katedrę prawa politycznego, co oznaczało powstanie pierwszej samodzielnej katedry prawa konstytucyjnego na Uniwersytecie Lwowskim.

Lata, które nastąpiły, były okresem wielkiej aktywności naukowej i polityczno-społecznej Starzyńskiego. I tak trwało do r. 1923, gdy Profesor wystąpił o przejście na emeryturę. Spowodowało to wiele protestów ze strony wydziału i uczelni. Starzyński nie ustąpił i w r. 1925 został mianowany profesorem honorowym.

Ostatnie lata spędzał Profesor w połowie w Derewni, w połowie we Lwowie. Zmarł na wsi i na tamtejszym cmentarzu został pochowany w grobowcu rodzinnym. Niestety dziś nie ma po nim śladu.

Tyle na temat życiorysu Profesora Starzyńskiego.

 

*  *  *

Jest jednak jeszcze drugi życiorys Profesora, dotyczący jego działalności naukowej i społeczno-politycznej, o czym wyżej wspomnieliśmy. W tych sprawach możemy jedynie zacytować niektóre wyjaśnienia autora, ponieważ problematyka i kierunki aktywności Profesora to sprawy zbyt specjalistyczne i trudne jak na Czytelników niezorientowanych w tych dziedzinach.

S. Starzyński angażował się przez wiele lat w prace rad powiatów w Żółkwi i we Lwowie, ponadto był aktywnym działaczem zrzeszeń ziemiańskich i gospodarczych, bywał też sędzią przysięgłym. W 1907 r. został posłem do Sejmu Krajowego. Tam był szczególnie aktywny w pracach nad projektami ustaw budżetowych. Kolejnym jego obowiązkiem stała się reforma wyborcza, jednak przez swoje cechy charakterologiczne nie otrzymał teki ministra ani prezesa Koła Polskiego w Wiedniu. Projekt reformy opracował samodzielnie, a przyjęto go w 1914 r. Uznano, że największym osiągnięciem Starzyńskiego jako posła, a zarazem jedną z największych osiągnięć ustrojowych w Galicji stało się rozszerzenie autonomii krajów koronnych monarchii Habsburgów na podstawie tzw. Lex Starzyński.

Innym polem działalności Starzyńskiego był Trybunał Państwa (który powstał wcześniej). Był on poprzednikiem Trybunału Konstytucyjnego. Po I wojnie Starzyński proponował, by taki sąd konstytucyjny powstał w wolnej Polsce.

W latach 1915–18 Starzyński uczestniczył w wielu inicjatywach lwowskich, wiedeńskich i krakowskich, mających na celu działania na rzecz odbudowy niepodległej Polski. Kolejnym polem działania były prace nad uchwaleniem Konstytucji marcowej z 1921 r. Te i dalsze prace zajmowały Starzyńskiego aż do końca życia.

 

*  *  *

Powyższe informacje i zagadnienia znalazły się w trzech rozdziałach pierwszej części książki A. Redzika: Rodzina, Uniwersytet, Parlament. Część druga pt. Twórczość naukowa – to kolejne trzy rozdziały: Nauka prawa konstytucyjnego w XIX wieku i pierwszej połowie wieku XX; Dorobek naukowy z okresu austro-galicyjskiego; Dorobek naukowy z okresu II RP. Część trzecia (i rozdział VII): Uczniowie. Czytelników zainteresowanych tymi niełatwymi, ale jakże ciekawymi sprawami odsyłamy do książki Adama Redzika. A Jemu składamy serdeczne podziękowanie i wyrazy uznania.

 

*    Autor przytacza rozważania, czy Starzyńscy są z tej samej linii co Starzeńscy, ale herby są nie te same.

**  Dotąd, od zaboru, panowała na uniwersytecie niemczyzna.