Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Ostrowski Jan, Kościoły i klasztory rzymskokatolickie dawnego województwa ruskiego

[3/2012]

Wydawnictwa książkowe – naukowe i wspomnieniowe – o tematyce wschodnio­małopolskiej są ciągle bardzo liczne, co cieszy nas niezwykle. Gorzej z możliwościami nabywania, bo – jak wszystko – drożeją nieustannie. Nie da się więc wszystkich kupować, trzeba sobie wzajemnie pożyczać. Tak też czynią dziś ci, którzy piszą dla nas omówienia wydanych książek, z jednym wszakże wyjątkiem!
Wyjątkiem tym jest dla autora niniejszego omówienia wielotomowy cykl Materiałów do dziejów sztuki sakralnej na Ziemiach Wschodnich dawnej Rzeczypospolitej, a w szczególności ich część 1 (bo innych jeszcze nie ma): Kościoły i klasztory rzymskokatolickie dawnego województwa ruskiego* pod redakcją naukową Jana K. Ostrowskiego (wyd. Międzynarodowe Centrum Kultury, Kraków 2010). Otóż tego pożyczać nie można – to trzeba mieć na własność i przekazywać potomnym!
Ostatnio wyszły dwa nowe tomy: 18. i 19. Przypomnijmy: Materiały zaczęły się ukazywać w 1993 r., na każdy rok przypada więc mniej więcej jeden tom (format A4). Nasi Czytelnicy dobrze to wiedzą, ponieważ kolejne tomy zawsze omawiamy.
*  *  *

Tom 18. liczy prawie 400 stron tekstu i ponad 500 zdjęć. Obejmuje dwadzieścia kilka obiektów z dekanatów buczackiego i horodeńskiego (oczywiście wg stanu przedwojennego, bo w ostatnich 2/3 wieku wszystko uległo dezorganizacji), natomiast kilka najważniejszych miejscowości z tego terenu (Kołomyja, Buczacz i parę innych) znalazło się już we wcześniejszych tomach.
Teren opracowywany w omawianym tomie to wschodnia część Pokucia w ziemi halickiej oraz płd.-wschodni kraniec ziemi lwowskiej. Okolica bardzo żyzna i malownicza, przecięta wijącą się wstęgą Dniestru, ale przez wieki niespokojna, narażona na stałe najazdy tatarskie i wołoskie.
Pozwalamy sobie przedrukować kilka fragmentów Wstępu:
W XV i XVI w. główną rolę odgrywali tu przedstawiciele rodu Awdańców z Buczacza i Jazłowca, później, aż do końca istnienia I Rzeczypospolitej – Potoccy. Dzięki najsławniejszemu z nich, Mikołajowi Bazylemu, staroście kaniowskiemu, Buczacz i okolice odegrały pewną rolę w rozwoju sztuki na skalę europejską, jako siedziba i główny, obok Lwowa, teren działania znakomitego rzeźbiarza Jana Jerzego Pinsla.
Stan zachowania zabytków wchodzących w zakres niniejszego opracowania jest zły, nawet na tle pozostałych części przedwojennych województw lwowskiego, stanisławowskiego i tarnopolskiego. W 1939 r. w ramach obu omawianych dekanatów istniało 31 kościołów parafialnych i zakonnych, z których żaden nie zachował się w stanie nienaruszonym. Całkowitemu zniszczeniu uległo aż 10 obiektów […]. Do części z nich nie dysponujemy nawet dokumentacją fotograficzną. Kościół w Chocimierzu stanowi niemożliwą już do uratowania ruinę, bardzo zły jest stan kościołów w Czernelicy, Kowalówce i Michalczu. Pozostałe zabytki nie są bezpośrednio zagrożone, warte odnotowania jest przetrwanie drewnianego kościoła w Hucie Nowej. Stosunkowo najwięcej elementów wyposażenia zachowało się w Uściu Zielonym, Buczaczu i Słobódce Dżuryńskiej.
Na omawianym terenie brak kościołów z w. XV i XVI. Najwcześniejsze zabytki to kościoły dominikańskie w Potoku Złotym i Czernelicy. Obydwa stanowią ważne przykłady w ramach charakterystycznego typu świątyń na rzucie krzyżowym, z prezbiterium i kaplicami bocznymi (ramionami transeptu) zamkniętymi wielobocznie, o silnie zaznaczonych cechach gotyckich.
Znacznie bogatsza jest spuścizna XVIII w. [kościół Misjonarzy w Horodence, kościoły w Uściu Zielonym, Monasterzyskach, Gwoźdźcu i Buczaczu]. Dalej mowa o architekturze sakralnej z XIX i XX w., o malarskich dekoracjach wnętrz, małej architekturze, nielicznych zabytkach malarstwa sztalugowego itd.
Omówiony 18. tom wyczerpuje w zasadzie problematykę wschodniomałopolskich kościołów i klasztorów, z wyjątkiem lwowskich, które będą tematami ostatnich tomów cyklu (poczynając od poniższego).
 *  *  *

Tom 19. liczy prawie 500 stron tekstu i prawie 900 zdjęć oraz (luzem) fragment planu Lwowa z 1931 r. Tom ten obejmuje – jako pierwszą część – 21 spośród najważniejszych rzymskokatolickich (w tym najstarszych i istniejących) kościołów z terenu miasta Lwowa (nie znalazła się tam jeszcze Katedra łacińska)**.
Historia każdej z omawianych świątyń jest niezwykle bogata, w większości dramatyczna. Kościoły lwowskie, wznoszone od średniowiecza, musiały przeżyć czasy wrogiej polityki austriackiej po I zaborze, kasaty klasztorów i przemianowania kościołów, powstania narodowe, I wojnę światową, walki z bolszewikami i Ukraińcami w latach 1918–20, a wreszcie II wojnę światową z kolejnymi okupacjami i zajęciem większości kościołów rzymskokatolickich na cele poza­sakralne lub na rzecz innych wyznań, z równoczesnym pozbawianiem historycznego wystroju i zniekształcaniem, a nawet całkowitym zniszczeniem wnętrz.
Autorzy wymieniają kilka kościołów, które nie zostały już uwzględnione, ponieważ przestały istnieć lub całkowicie straciły swój charakter i formę. Do pierwszych należy np. gotycki kościół oo. Franciszkanów (znamy go z dawnych panoram miasta), w którym – po desakralizacji – mieścił się na przełomie XVIII/XIX w. teatr Bogusławskiego; do drugich – pierwszy w Polsce kościół trynitarski przy ul. Krakowskiej, potem zamieniony na aulę i bibliotekę uniwersytetu, zniszczony po wielkim pożarze w 1848 r., a w końcu ruiny odbudowane na cerkiew Przemienienia. Mimo tych wydarzeń w obecnej budowli cerkiewnej tkwią mury dawnego kościoła oo. Trynitarzy, niezmieniony jest jego zasadniczy plan i bryła. A skoro tak – czy nie należało tego pokazać i bodaj krótko opisać jego dziejów – dla pełni wiedzy o ważnych lwowskich świątyniach? Dodajmy, że rzut i przekrój kościoła Trynitarzy można znaleźć w księdze T. Mańkowskiego Dawny Lwów, jego sztuka i kultura artystyczna (Londyn 1974), a obraz fasady po zniszczeniach z 1848 r. – w książce Lwów na dawnej rycinie i planie O. Czernera (Ossolineum, 1997).
Proponujemy, by oba te kościoły uwzględnić w kolejnym tomie Materiałów. W tej sprawie zwróciliśmy się do Autorów i Redaktorów, prosząc, by nie zubażać historycznej wiedzy o dawnym Lwowie. Niestety otrzymaliśmy odpowiedź negatywną.

*    … a mówiąc „po naszemu”: Małopolski Wschodniej (nazwa ta obowiązuje od r. 1569).
**    Wcześniej, w tomie 1. (z 1993 r.) przestawiono jedynie kościół oo. Reformatów, a w tomie 12. – obiekty z XIX i XX w. Tematyce lwowskiej mają być poświęcone jeszcze dwa następne tomy oraz tom zawierający korekty, uzupełnienia i indeksy.