Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Kukiz Tadeusz, Kukizów, miasteczko koła Lwowa

[1/2011]

Doktor Tadeusz Kukiz, lekarz i humanista, także nasz autor, zakończył właśnie wydanie drugiej serii swoich książek. Pierwsza, 6-tomowa seria (1997–2002) – jak dobrze pamiętamy – dotyczyła obrazów sakralnych, przede wszystkim Madonn z terenu Małopolski Wschodniej i Wołynia, przewiezionych po II wojnie wraz z ekspatriantami w różne strony powojennej Polski, głównie na ziemie zachodnie. Druga seria to 4 książki poświęcone miejscowościom – również z terenu Małopolski Wschodniej – związanym z własną rodziną. Wcześniejsze tomiki dotyczyły Łopatyna, Radziechowa i Uhnowa, miejsc pochodzenia obojga rodziców, a obecny czwarty – Kukizowa, którego znaczenie, wobec brzmienia jego nazwy, ma znaczenie innego typu, lecz również szczególne.
Kukizów leży na pn. wschód od Lwowa, w odległości 20-kilku kilometrów, najbliżej Jaryczowa. Wody stąd spływają do Pełtwi i razem – w Busku – do Bugu. Tutejsze grunty to urodzajne czarnoziemy, ale są też moczary. W takiej okolicy zamieszkiwała ludność już w czasach prehistorycznych – znaleziono tu cmentarze z III tysiąclecia przed Chr. Natomiast najwcześniejsza wzmianka z nazwą Kukizowa datuje się z 1. połowy XV wieku. Tu właśnie powstaje problem: skąd ta nazwa miejscowości i skąd nazwisko rodziny Kukizów? Co je łączy? Co było pierwsze?
Autor dokonał niezwykłych wysiłków poszukując etymologii, a co za tym idzie – znaczenia nazwy i nazwiska. Studiowanie literatury i konsultacje u językoznawców doprowadziły do przekonania, że chodzi tu o źródłosłów orientalny, z grupy języków turecko-tatarskich. Zbliżone wyrazy pojawiają się w nazwach na Krymie, a jakiś udział w przeniesieniu ich na Ruś i na wschodnie ziemie polskie mogli mieć Karaimi i Wołosi (wędrujący z Siedmiogrodu do Karpat Wschodnich, stając się Hucułami), a nawet Ormianie. Trzeba wyrazić podziw dla dra Kukiza za te żmudne badania historyczne oraz językoznawcze i słownikowe oraz liczne kontakty z naukowcami polskimi i zagranicznymi. Sam jednak nie czuje się w pełni usatysfakcjonowany i uważa, że tematem powinni się zająć profesjonaliści.
Dalej omawia Autor rodziny i ciekawsze postacie spośród właścicieli dóbr kukizowskich, miejscową parafię, kościół i kolejnych proboszczów, a także Dom Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi (por. artykuły o nich w CL 4/10 i niniejszym).