Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Bednarski Tadeusz Z., Krakowskim szlakiem Teodora Axentowicza

[1/2009]

Jednym z tematów licznych zainteresowań Tadeusza Z. Bednarskiego, krakowskiego redaktora, publicysty i poety, stało się tropienie śladów wybitnych Polaków w Krakowie. I nie tylko, także w Tatrach i Pieninach, a nawet – o czym mieliśmy okazję przekonać się w CL 4/08 – we Lwowie. Autor zamieścił u nas – jak pamiętamy – opowieść o latach spędzonych pod Wysokim Zamkiem przez Stanisława Dębickiego. Ten właśnie malarz będzie siódmym bohaterem cyklu książek napisanych przez T.Z. Bednarskiego i wydanych pod ujednoliconym tytułem: Krakowskim szlakiem...
Do cyklu tego należy również wydana przed paru laty (jako czwarta) książka pt. Krakowskim szlakiem Teodora Axentowicza (wyd. „Secesja”, Kraków 2004). Artysta ten był związany we wczesnych latach życia ze Lwowem, stąd dar Pana Tadeusza dla nas, za co serdecznie dziękujemy.
T. Axentowicz urodził się w 1859 r. w rodzinie ormiańskiej pod Kamieńcem Podolskim. Rodzina po paru latach spędzonych w Suczawie (ówcześnie Rumunia) osiadła w 1862 r. we Lwowie (przy ul. Chorążczyzna)*. We Lwowie dorósł i ukończył szkoły, a jako
19-latek opuścił go na zawsze, udając się na studia do Monachium, potem do Paryża, zahaczył o Londyn, gdzie w 1893 r. ożenił się z panną Izą Giełgud**. Po tym wszystkim osiadł w Krakowie, gdzie związał się na zawsze z Akademią Sztuk Pięknych. We Lwowie pojawił się na krótko, gdy przed Wystawą Krajową 1894 r. malował jakieś fragmenty Panoramy Racławickiej, doproszony przez Wojciecha Kossaka. Zmarł w Krakowie w 1938 r.

Kim był w sztuce polskiej Teodor Axentowicz? Jego młodość i rozwój przypadły w okresie kształtowania się nowego obrazu życia w warunkach galicyjskiej autonomii. Druga połowa XIX w. to zawiązanie się narodowej szkoły malarstwa, opartej na realizmie i sięgającej do tematyki historycznej, rodzimego krajobrazu, scen rodzajowych, a wchodząc w epokę Młodej Polski – do tematyki ludowej. Ta ostatnia ujawniła się w chwilowym zainteresowaniu Axentowicza huculszczyzną (autor pokazuje obraz Pogrzeb huculski z 1882 r.). Jednak dominuje w jego twórczości malarstwo portretowe.

*    Absolutna polskość ormiańskiej rodziny Axentowiczów, osiadłej od pokoleń – przed przeniesieniem się do Lwowa – w państwie rosyjskim (potem na krótko w Rumunii) dowodzi polskości Kamieńca Podolskiego i ziem tzw. ukrainnych za Zbruczem.
**    Pamiętamy z kilku filmów znakomitego aktora angielskiego sir Johna Gielguda. (1904–2000). Pochodził, podobnie jak żona Axentowicza, z rodziny polskiej, osiadłej w Anglii, lecz utrzymującej świadomość polską (a nie litewską, pomimo brzmienia nazwiska).