Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Wulecki Lucjan, Kościół św. Antoniego we Lwowie. Zarys historii i opis

[2/1997]

Lwowianin Lucjan Wulecki napisał, a „Sudety” we Wrocławiu wydały broszurkę „Kościół św. Antoniego we Lwowie. Zarys historii i opis”. Jest to pierwsza monografia tej franciszkańskiej świątyni.
W części historycznej autor przypomina dzieje franciszkanów we Lwowie, a są to sprawy bardzo ciekawe. Przybyli tam pod koniec władztwa ruskiego na tej piastowskiej ziemi, za panowania księcia Jerzego, czyli Bolesława Trojdenowicza z Piastów mazowieckich. W 1372 roku, a więc już w kazimierzowskich czasach, dostali teren w obrębie murów miejskich, obok Niskiego Zamku i wystawili tam klasztor i gotycki kościół pw. Św. Krzyża. Po I rozbiorze Austriacy skasowali konwent, klasztor zamienili na szkołę, a kościół sprzedali przedsiębiorcy teatralnemu H.F. Bulli, który go przebudował na pierwszy stały teatr we Lwowie (pisała o tym obszernie A.Marszałek w CL 4/96). W czasie Wiosny Ludów w 1848 r. kościół został zbombardowany i rozebrany. Na tym miejscu stoi dziś przedwojenna szkoła im. Mickiewicza.
Ale cofnijmy się do wieku XVII. W rozrastającym się Lwowie oo. f ranciszkanie postanowili założyć drugi klasztor – za murami, przy trakcie gliniańskim (późniejsza ul. Łyczakowska), wśród domów rzemieślników, ogrodów i winnic. Najpierw zbudowano drewniany kościół, ale po jego spaleniu w trakcie oblężenia Lwowa przez Kozaków w 1648 r., wzniesiono w l. 1669–1739 kościół murowany pw. św. Antoniego, z fundacji Wiśniowieckich. Szczególnym dobroczyńcą kościoła był książę Janusz Antoni, kasztelan krakowski, a projektantem prawdopodobnie architekt z Krakowa, być może któryś z Fontanów.
Austriacy po 1772 r. skasowali i ten konwent, a zakonnikom z obu klasztorów oddali kościół i klasztor odebrany z kolei kapucynom (!) przy póżniejszej ul. Franciszkańskiej (róg Kurkowej), gdzie byli już do końca II wojny. Dziś w tym kościele jest stołówka internatu...
Kościół pofranciszkański św. Antoniego zamieniono wtedy na parafialny, a klasztor na mieszkania księży i szkołę parafialną. Szkoła ta, im. św. Antoniego, później się rozrosła i otrzymała nowy budynek naprzeciw kościoła.
Po II wojnie kościoła nie zamknięto, odebrano jedynie budynek klasztorny i ogród. Od 1991 r. kościołem opiekują się znowu oo. franciszkanie – mieszkają nie opodal przy ul. Łyczakowskiej, w wynajętym lokalu na III p. kamienicy w oficynach.
Na marginesie: obecna administracja Lwowa – jak się skądinąd dowiadujemy – nie chce zwrócić zabranego dobra mimo wyraźnego zarządzenia prezydenta Ukrainy, nakazującego zwrot własności wszystkim „związkom religijnym”. Na terenie przykościelnego ogrodu zamierza się wybudować mieszkaniówkę, przeciw czemu księża protestują. Czy ze skutkiem?