Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Trela-Mazur Elżbieta, Sowietyzacja oświaty w Małopolsce Wschodniej pod radziecką okupacją 1939–1941

[4/2000]

Elżbieta Trela-Mazur z Instytutu Historii WSP w Kielcach napisała bardzo ciekawą i ważną książkę, szczególnie interesującą dla pokolenia, któremu przypadło chodzenie do szkół w latach pierwszej (a pewnie i drugiej) okupacji sowieckiej. Książka nosi tytuł: Sowietyzacja oświaty w Małopolsce Wschodniej pod radziecką okupacją 1939–1941 (wyd. Wyższa Szkoła Pedagogiczna im. Jana Kochanowskiego, Kielce 1998). Dedykacja autorki brzmi: Moim lwowskim nauczycielom z wdzięczną pamięcią.
W pracy mowa najpierw o ogólnej sytuacji na ziemiach polskich po wkroczeniu bolszewików we wrześniu 1939 r. Oto cytat z odnośnego rozdziału (II):
Stalinowskie argumenty tłumaczące konieczność wkroczenia do Polski, gdyż „państwo polskie rozpadło się” lub „zaistniało zagrożenie granic i bezpieczeństwa Związku Radzieckiego” albo „aby wziąć pod opiekę życie i mienie braci Ukraińców i Białorusinów”, zostały przez historyków przeanalizowane i obalone. [...] Argument o przyjściu z pomocą „braciom” [...] nawet w świetle radzieckiej doktryny o samookreśleniu narodów – zresztą wielokrotnie, brutalnie i dowolnie interpretowanej w ZSRR – był irytującym sloganem w zderzeniu z praktyką zwalczania pierwiastków narodowych (i ruchów niepodległościowych) [dzisiaj vide Czeczenia – przyp.red.], albowiem „nie wyrażały one interesów ludu pracującego”. Podważały go ponadto dokonane w latach 1932, 1937–1938 pacyfikacje narodu ukraińskiego na radzieckim terytorium i dość powszechny wśród tej ludności nacjonalizm i antysowietyzm.
Najszerzej omawia autorka oczywiście reorganizację systemu oświatowego, która dotknęła wszystkich dziedzin: całkowitą zmianę programów i podręczników, organizację bibliotek, szkół pedagogicznych i wyższych uczelni, a także eliminację dotychczasowej kadry kierowniczej. Pisze o walce z Kościołem, propagandzie i presji moralnej wywieranej na społeczeństwo, a wreszcie o różnego typu represjach, deportacjach. Dostajemy w sumie bardzo obszerny obraz całokształtu systemu sowieckiego, wprowadzonego we wschodniej Polsce w tamtych latach. Pamiętamy, że także w PRL w czasach stalinowskich próbowano realizować coś podobnego, trudno to jednak porównywać z tym, co działo się w Małopolsce Wschodniej wcześniej i – później.
Do nabycia w księgarniach naukowych.

Na marginesie: bywając obecnie za wschodnią granicą, zauważyć możemy u żyjących tam Polaków (głównie średniego pokolenia) brak podstawowej znajomości swojej „małej ojczyzny”. I wcale nie dotyczy to tylko wiadomości o polskiej historii swojego regionu (co nawet może być zrozumiałe wobec sowieckiej i ukraińskiej wrogości do Polski), ale nawet nazw geograficznych. Okazuje się, że eliminowano możliwie wszystko, co mogło przypominać dawną przynależność tamtego obszaru do innego układu niż sowiecki, „moskwocentryczny”, w ostateczności „kijowocentryczny”. Równocześnie ograniczenia w indywidualnym przemieszczaniu się oraz trudności finansowe sprawiły, że ludzie powojenni nie wiedzą nic albo niewiele o swojej ziemi rodzinnej. Oby młode pokolenie mogło przezwyciężyć – przy naszej pomocy – tę intelektualną i duchową lukę.