Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

PUBLIKACJE

Ksiazki i czasopisma omówione w naszych kwartalnikach

Wszystkie | 2005 | 2004 | 2006 | 2007 | 2002 | 2003 | 2001 | 2000 | 1999 | 1998 | 1996 | 1997 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017
Sortuj alfabetycznie | Sortuj numerami



Budzyński Wiesław, Schulz pod kluczem

[1/2002]

W pierwszej połowie XIX w. było trzech polskich wieszczów. Wiek później mieliśmy trzech pisarzy, którzy wieszczami nie byli – to już inna epoka – lecz równie jak tamci – a może jeszcze silniej, bo uniwersalniej – wpisali się w nurt wielkiej literatury współczesnego sobie świata: Stanisław Ignacy Witkiewicz, Witold Gombrowicz i Bruno Schulz. Czy w nowym wieku powtórzy się taka trójca?
Ostatni z wymienionych jest bohaterem książki Wiesława Budzyńskiego (autora książek m.in. o K.K. Baczyńskim) pt. Schulz pod kluczem (Grupa Wydawnicza Bertelsmann Media, Warszawa 2001). Książka jest oryginalnie napisana. Jest to styl swobodnej narracji (nam przypomina sposób pisania Mariana Brandysa) z wieloma dygresjami, odwołaniami do badaczy i do świadków, umiejętnym wciągnięciu czytelnika w atmosferę miejsca i czasu, w atmosferę środowisk, z którymi Schulz miał kontakt: Drohobycza (na co dzień) i polskiej literatury (rzadziej). Książkę Budzyńskiego czyta się więc łatwo, z zaangażowaniem i – sympatią. Trzeba w tym miejscu nadmienić, że Schulz – wyznania mojżeszowego – był absolutnym Polakiem. Ostatnio więc dokonana brutalna kradzież malowideł Schulza z jego domu w Drohobyczu nie ma najmniejszych podstaw izraelsko-narodowych. Spuścizna po Schulzu należy do dziedzictwa kultury polskiej, żadnej innej. W tym, być może, tkwi tajemnica, iż obecne władze Drohobycza przymknęły oczy na zabranie fresków właśnie do Izraela.