Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018

Wojciech Hausner, ARTUR HAUSNER I RODZINA Z KOŃCZYC

Wśród lwowskich Hausnerów przewija się osoba Artura Walentego Hausnera. Mimo że związany ze Lwowem, pochodził prawdopodobnie z innej rodziny o tym nazwisku niż opisywani już brodzcy kupcy czy też Otton Hausner. Urodził się 11 listopada 1869 roku we wsi Kończyce k. Niska w rodzinie dzierżawcy Karola Hausnera i Franciszki z Bochenków. Możliwe, że istnieją związki tej rodziny z Hausnerami z Tarnawca k. Leżajska – zamieszkałą w Krakowie i Podgórzu od lat 70. XIX wieku rodziną o tym nazwisku.
Artur Hausner ukończył gimnazjum w Krakowie, gdzie zaangażował się w kierownictwo tajnej organizacji samokształceniowej. W trakcie studiów na Politechnice Lwowskiej zetknął się ze środowiskiem działaczy socjalistycznych, a szczególny wpływ wywarł nań Ignacy Daszyński. Po ukończeniu studiów w Zurychu otworzył we Lwowie biuro inżynierskie. W zagłębiu naftowym organizował strajki, a związki z Polską Partią Socjal-Demokratyczną (PPSD) i ruchem zawodowym uczyniły z niego – obok Hudeca i Diamanda – przywódcę socjalistycznego na terenie Lwowa i Galicji Wschodniej. W roku 1905 wyjechał potajemnie do Warszawy, uczestnicząc w rozgrywających się tam wydarzeniach i agitując robotników1.
W tym czasie Maria Ewa Grekowicz, późniejsza żona Artura Hausnera, miała 16 lat. Urodziła się w 1889 r. w Buczaczu. Jej ojcem był Józef Adam Grekowicz, pułkownik w powstaniu styczniowym i inżynier wydziału powiatowego w Buczaczu, matką zaś Kamila z Wasylewskich. Maria Ewa w roku 1909 ukończyła Seminarium Nauczycielskie Z. Strzałkowskiej we Lwowie, a po dwóch latach pracy zdała egzamin kwalifikacyjny. Od dzieciństwa wykazywała zdolności literackie i malarskie. To zapewne sprawiło, że w końcu nie została nauczycielką, a od 1912 r. podjęła pracę dziennikarską w lwowskim „Dzienniku Polskim”. Równocześnie uczęszczała na kursy malarstwa do Szkoły Przemysłowej, a potem do Wolnej Akademii Sztuk Pięknych we Lwowie. Jej zdolności zostały zauważone, skoro w latach 20. i 30. swoje pejzaże marynistyczne wystawiała w lwowskim Towarzystwie Sztuk Pięknych. Pracując w okresie 1916–19 w „Gazecie Porannej i Wieczornej” pisała felietony, kronikę, sprawozdania z życia miasta, publikowała przekłady z prasy niemieckiej. W tych latach poznała Artura Hausnera2.
Artur w roku 1914 został z ramienia PPSD członkiem Naczelnego Komitetu Narodowego (NKN), który utworzono 15 sierpnia. Hausner w sprawie Legionu Wschodniego stanął po stronie NKN i J. Piłsudskiego3. 8 listopada 1914 delegacja NKN złożona z prof. Mariana Raciborskiego, dr. Feliksa Młynarskiego i inż. Artura Hausnera wyjechała z Krakowa do USA celem przedstawienia mieszkającym tam Polakom sytuacji w kraju. W Zurychu Raciborski zachorował i powrócił do Krakowa.

Sytuacja na terenie amerykańskim była trudna. Powstały w 1912 r. Komitet Obrony Narodowej był rozbity i atakowany przez przeciwnych Legionom zwolenników Narodowej Demokracji. W pierwszych miesiącach A. Hausner odbył szereg konferencji, m.in. z biskupami Rhodem i Kozłowskim, z Zarządem „Sokoła” i Związku Narodowego Polskiego oraz Organizacją Polek, proponując wspólne działanie całej polskiej emigracji. Ośmiomiesięczny pobyt zaowocował ponadto kilkudziesięcioma wiecami w 40 miejscowościach (m.in. w Milwaukee, Chicago, Detroit), na które – jak relacjonował sam Hausner – nie przychodził, aby słuchaczy poić pięknymi frazesami, ani aby krytykować różne domorosłe czy importowane orientacje. Ale celem jego było na podstawie faktów wysnuć wnioski co do dzisiejszych obowiązków Polaka wobec Polski. Ze słów Hausnera biła prawda serdeczna i zapalna. Był to – według Jeziorańskiego – doświadczony działacz socjalistyczny, szczera, otwarta natura, doskonały mówca ludowy; odzwierciedlał i propagował ideę pierwszej brygady legionowej. Napisane w czasie wypełniania misji NKN cztery broszury rozeszły się w 80 tysiącach egzemplarzy. Rzucona myśl zorganizowania na czas wojny stałej szkoły wojskowej dla młodzieży polskiej została zrealizowana w październiku 1915 roku4. Po powrocie z USA opisał Hausner polską emigrację w Ameryce i swoją działalność w wydanej w Krakowie książeczce, natomiast sam wstąpił do Legionów Polskich, do kompanii saperów. Kontynuował działalność polityczną i odegrał pewną rolę jako zwolennik przystąpienia posłów socjalistycznych do Koła Polskiego w wiedeńskim parlamencie w 1916 roku.
Po kryzysie przysięgowym w roku 1917 ukrywał się przez pewien czas w Warszawie. Aresztowany przez władze niemieckie, odesłany został następnie do Galicji celem wcielenia do armii austriackiej, uchylił się jednak od służby wojskowej pod pretekstem choroby. Po zawarciu pokoju brzeskiego przybył do Lwowa, gdzie brał udział w organizowaniu manifestacji protestacyjnych. Ostro zaatakował Niemców na łamach wydawanego przez siebie tygodnika „Głos Robotniczy”.
W listopadzie 1918 r. włączył się do organizacji cywilnych władz we Lwowie i w Tymczasowym Komitecie Rządzącym objął resort kolei i dróg5.

Podczas walk o Lwów Artur Hausner uczestniczył w rokowaniach z Ukraińcami. Prowadzono je ze względu na ludność cywilną, dla której zbrojne działania były dotkliwe. Pierwsza tura rozmów została zerwana 13 listopada; strona ukraińska żądała rozbrojenia polskich oddziałów i uznania suwerenności Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej. Druga tura przyniosła 18 listopada zawieszenie broni. W tym czasie dotarły do Lwowa wieści z Ukrainy wschodniej – Dyrektoriat z Semenem Petlurą ogłosił obalenie atamana Skoropadskiego. Delegacja polska m.in. z Tadeuszem Cieńskim, Leonardem Stahlem i Arturem Hausnerem stanęła wobec twardego stanowiska Ukraińców w sprawie suwerenności państwa ukraińskiego. 21 listopada skończył się rozejm, rozpoczęła się polska ofensywa. Ukraińcy postanowili opuścić Lwów6.
Walki w Małopolsce trwały jeszcze przez następne miesiące, przy czym w lutym 1919 r. ponownie poważnie zagrożony był Lwów. Sprawa była przedmiotem działania misji brytyjskiej, a także została poruszona podczas obrad konferencji wersalskiej. 20 lutego w Sejmie odbyła się debata na temat polskiej polityki wobec wschodniej Galicji. Konieczność utrzymania Lwowa w granicach Polski uznawali przedstawiciele niemalże wszystkich sił politycznych. Rozbieżności istniały w sprawie całego obszaru. Artur Hausner zwrócił uwagę, że problemu polsko-ukraińskiego nie można rozwiązać przy pomocy miecza, że za cenę, nie powiem za każdą, ale za cenę, którą musimy dokładnie rozważyć (...) powinniśmy dążyć do zgody między Ukraińcami a Polakami (...). Wszyscy, którzy tu radzimy nad tą sprawą i myślimy o granicach wschodnich, musimy mieć na uwadze, jaką rolę odegrałaby Rosja w dawnych granicach. Rosja oparta o Morze Czarne, obejmująca 30 milionów Ukraińców. Byłaby ona straszną potęgą, która by zawsze zagrażała Polsce. Koncepcja wolnej Ukrainy jest dla nas jedyną7.
Będąc działaczem politycznym, A. Hausner zaangażował się równocześnie w prace nad odrodzeniem państwowości polskiej. W styczniu 1919 r., na miejsce zmarłego J. Hudeca, został wybrany z jednego z lwowskich okręgów na posła do Sejmu Ustawodawczego. Uczestniczył w pracy komisji gospodarczych i technicznych, współdziałając m.in. przy opracowaniu ustawy wodnej. W czerwcu 1920 r. był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Robót Publicznych. W roku 1922 ponownie został wybrany do Sejmu z miasta Lwowa. Interesując się sprawami miejskimi i zasiadając w lwowskiej Radzie Miejskiej, był jednym z twórców ustawy o rozbudowie miast i delegatem Lwowa do Związku Miast Polskich. Wchodził w skład Związku Parlamentarnego Socjalistów Polskich. W r. 1928 został posłem z listy państwowej PPS. W 1919 r. założył organ PPS we Lwowie „Dziennik Ludowy”, którego był redaktorem naczelnym aż do jego zlikwidowania w r. 19348.
W tym samym roku Artur Hausner pojął za żonę Marię z Grekowiczów, która równocześnie rozpoczęła pracę w redakcji dziennika, a w 1928 wydała powieść „Zielone okiennice”, gdzie w postaci Nordena zaprezentowała wyidealizowany portret męża. Maria Hausnerowa publikowała artykuły literackie w krakowskim IKC, lwowskim „Świecie Kobiecym” i warszawskiej „Polityce”. Była sekretarzem oddziału lwowskiego Związku Literatów Polskich, członkiem zarządu Towarzystwa Sztuk Pięknych i Związku Artystek Polskich oraz członkinią Syndykatu Dziennikarzy Lwowskich9.
Po rozłamie w lwowskiej organizacji PPS w 1938 r. Hausnerowa wystąpiła z partii. Niedługo potem, 20 marca 1939 r., zmarła i została pochowana na Cmentarzu Łyczakowskim10.
Artur Hausner jako człowiek zaangażowany w historyczne wydarzenia przełomu XIX i XX stulecia, wszedł w skład Komitetu Obywatelskiego dla prowadzenia, ochrony i ewidencji materiałów do historii b. Galicji, utworzonego w kwietniu 1937 r. Członkami Komitetu zainicjowanego przez Pracownię Naukową Zakładu im. Ossolińskich byli także m.in. dr Stanisław hr. Badeni, profesorowie Franciszek Bujak, Jan Gwalbert Pawlikowski i Stanisław Głąbiński, Bolesław Wysłouch11. W listopadzie 1936 r. Hausner przebywał w Krakowie, uczestnicząc w pogrzebie Ignacego Daszyńskiego.

Po 17 września 1939 roku, wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie Rzeczypospolitej i zajęciu Lwowa, Artur Hausner pozostał w mieście. H. Wereszycki podaje, że został aresztowany. Tymczasem z pracy L. Podhorodeckiego wynika, że mogło być inaczej. Terror i represje sowieckie z jesieni i zimy 1939 roku sprawiły, że w styczniu 1940 r. powstała we Lwowie, podporządkowana rządowi emigracyjnemu, tajna Rada Narodowa. W jej skład wchodzili: Artur Hausner, Józef Panas, ks. Adam Bogdanowicz, płk dr Aleksander Domaszewicz, Stanisław Wasylewski i Jan Szczyrek. Rada była przeciwna próbom zbliżenia polsko-sowieckiego, co traktowała jako zdradę. Miała duże wpływy wśród inteligencji twórczej12.
Artur Walenty Hausner zmarł 16 września 1941 roku, prawdopodobnie w Woroneżu, gdzie przebywał zatrzymany przez władze sowieckie. Jego córkę los rzucił do Wielkiej Brytanii, gdzie przebywało wielu znających Hausnera działaczy socjalistycznych. Jerzy Lerski, wspominając koniec roku 1944 i ówczesnego premiera rządu na uchodźstwie Tomasza Arciszewskiego, pisał: Starszy pan miał zresztą wyraźnego feblika dla dzieci swych socjalistycznych towarzyszy (...). Serdecznie też powitał przybyłą z Rosji córkę lwowskiego działacza PPS, p. Hausnerównę13.
Zbierając informacje o A.W. Hausnerze nie przypuszczałem, że uda mi się także poznać losy jego braci, sióstr i ich rodzin. Historia pana Antoniego z Krynicy – żołnierza Armii Krajowej – i odnalezienia ludzi, których prawie nie znał, to temat na odrębną opowieść.

Przypisy

1 Henryk Wereszycki, PSB
2 PSB
3 Jan Rzepecki, Sprawa Legionu Wschodniego, Warzawa 1966, s. 85–107, 125, 142–145, 194
4 Artur W. Hausner, Emigracja polska w Ameryce w czasie obecnej wojny, Kraków 1916, s. 12–17; Leon Jeziorański, Historia wojskowej szkoły podoficerskiej Związku Młodzieży Polskiej w Konarach, „Niepodległość”, t. VII, 1933, s. 85.
5 Henryk Wereszycki, op. cit.
6 Maciej Kozłowski, Między Sanem a Zbruczem. Walki o Lwów i Galicję Wschodnią 1918–1919, s. 170–181.
7 Ibidem, s. 234–260.
8 Henryk Wereszycki, op. cit.
9 PSB
10 Ibidem
11 Wacław Lipiński, Rząd Jędrzeja Maraczewskiego i zamach 5 I 1919 według relacyj
z r. 1923 i dokumentów współczesnych, „Niepodległość”, t. XV, 1937, s. 215.
12 Leszek Podhorodecki, Dzieje Lwowa, Warszawa 1993, s. 215.
13 Jerzy Lerski, Emisariusz Jur, Warszawa 1989, s. 188.

Poprzednie odcinki opowieści o lwowskich Hausnerach zamieściliśmy w CL 1/99, 3/99, 1/02.