Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa
Kontakt

ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
cracovialeopolis@gmail.com

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020 | 2021

Feliks Budzisz, PATRIOTYCZNY OBOWIĄZEK PAMIĘCI

Politechnika Gdańska, mimo że jest uczelnią techniczną, przywiązuje, jak rzadko która polska uczelnia, dużą wagę do historycznych wydarzeń, rocznic mających istotne, nieprzemijające znaczenie w dziejach naszego Państwa i Narodu. Takim wydarzeniem, szczególnie tragicznym, przemilczanym przez dziesiątki lat, jest ponad wszelką wątpliwość eksterminacja (ludobójstwo) kresowej ludności polskiej II Rzeczypospolitej, dokonana przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojną formację tzw. Ukraińską Powstańczą Armię.
W ciągu ostatnich dziesięciu lat w murach Politechniki Gdańskiej czterokrotnie godnie i uroczyście przypomniano i uczczono pamięć co najmniej 150 tysięcy naszych Rodaków, bestialsko wymordowanych od niemowlęcia do starca przez OUN-UPA. Przypomnijmy: mordów pojedynczych, grupowych i masowych dokonano w latach 1939–1947 na Wołyniu, południowym Polesiu, w Małopolsce Wschodniej (Tarnopolskie, Stanisławowskie, Lwowskie) i wschodnich powiatach Lubelskiego i Rzeszowskiego. Ze względu na brak danych i świadków dokładniejsza liczba ofiar pewnie już nigdy nie zostanie ustalona.
W 60. rocznicę największego nasilenia rzezi, jakie miało miejsce w lipcu 1943 r, Politechnika włączyła się w ogólnokrajowe obchody tej tragicznej rocznicy godnie czcząc pamięć kresowych Rodaków. W Bibliotece Głównej została zorganizowana 4 września 2003 r. sesja naukowa, na której dla licznego audytorium referaty wygłosili mgr Ewa Siemaszko, współautorka monumentalnego dzieła „Ludobójstwo...” i prof. dr hab. Czesław Partacz. Należy podkreślić, że sesja została zorganizowana przy dużym, życzliwym zaangażowaniu dyr. Biblioteki inż. Bożeny Hakuć i jej personelu. W następnym roku, dzięki pomocy prof. dra inż. Aleksandra Kołodziejczyka, 18 maja, w 60. rocznicę utworzenia i walk 27. Wołyńskiej Dywizji AK, również w 60. rocznicę zdobycia Monte Cassino przez II Korpus Polski – odbył się w Audytorium Novum uroczysty koncert artystów Akademii Muzycznej im St. Moniuszki. W słowie wstępnym mgr Feliks Budzisz podkreślił, że 27. WD AK, zanim przystąpiła do walk z frontowymi jednostkami Wehrmachtu, jej oddziały w desperackich walkach obroniły przed zagładą ze strony OUN-UPA dziesiątki tysięcy ludności polskiej Wołynia. Mimo odległych teatrów walk obie formacje, 27. WDAK i II KP walczyły o tę samą sprawę – wolną i niepodległą Polskę. Patriotyczny program wokalno-
-muzyczny, zaprezentowany przez artystów Akademii Muzycznej, prowadzony przez prof. Andrzeja Zawilskiego, wywarł na licznym audytorium, głównie kombatanckim, głębokie wrażenie.
Również w ramach Politechniki Otwartej prof. dr hab. inż. Eligiusz Mieloszyk zaprosił prof. Czesława Partacza, który 9 czerwca 2009 r. wygłosił świetny wykład dla licznego audytorium o tragicznych losach ludności polskiej na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Wykład był kontynuacją obchodów 65. rocznicy eksterminacji ludności polskiej przez OUN-UPA. Trzeba podkreślić, że ta rocznica była szczególnie uroczyście obchodzona w licznych miejscowościach Kraju i środowiskach polonijnych. Żywa, spontaniczna dyskusja po wykładzie prof. Cz. Partacza, fragmentami dość kontrowersyjna, potwierdziła powszechną opinię o żenującym braku wiedzy u znacznej części naszej inteligencji o największej tragedii ludności polskich Kresów i, niestety, o braku dla niej należnego szacunku i współczucia. Zupełnie inaczej jest z wiedzą o zbrodniach hitlerowskich i stalinowskich (katyńskich) na naszym Narodzie.
Uwieńczeniem gdańskich obchodów rocznic eksterminacji ludności polskiej przez OUN-UPA była wzruszająca uroczystość w Auli Politechniki, zorganizowana 6 maja ’10. Złożyły się na nią słowo wstępne prof. A. Kołodziejczyka, deklamacje wierszy i część wokalno-muzyczna. Na wstępie Profesor złożył hołd Ofiarom katastrofy smoleńskiej, wymieniając Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego i Jego małżonkę Marię. Sala uczciła pamięć Ofiar chwilą ciszy. Następnie przy użyciu aparatury multimedialnej Profesor wygłosił obszerne, doskonale osadzone w literaturze przedmiotu, słowo wstępne, rzucając na duży ekran tekst ilustrowany zdjęciami zwłok Ofiar rzezi. Doskonale skonstruowany tekst wywarł na widzach głębokie wrażenie. Sala z napiętą uwagą wysłuchała słowa wstępnego o najokrutniejszej tragedii Narodu, o której w polskich szkołach trwa ciągle milczenie. Milczą programy, podręczniki, milczą nauczyciele w obawie przed administracją szkolną, uległą dziwacznej poprawności politycznej. Większość ostatnio wydanych encyklopedii i leksykonów historii zakłamuje tamte wydarzenia nobilitując sprawców banderowskiego ludobójstwa. Na zakończenie swego wystąpienia Profesor przywołał świetlaną postać dra Wiktora Poliszczuka, Ukraińca, prawnika i politologa, zmarłego w ubiegłym roku w Toronto, gdzie mieszkał od kilkudziesięciu lat. Był szczerym przyjacielem Polaków, całą swoją działalność naukowo-badawczą poświęcił wyjawianiu prawdy o eksterminacji ludności polskiej, ukraińskiej, żydowskiej i czeskiej przez zbrodniczą OUN-UPA. Jego dewizą było: Nie ma zbrodniczych narodów, są zbrodnicze ideologie. Wystąpienie prof. A. Kołodziejczyka sala przyjęła rzęsistymi oklaskami. Chwilą uroczystej ciszy uczciła pamięć Pomordowanych.
Silne wrażenie na obecnych zrobiły wiersze poetów wołyńskich, deklamowane z niezwykłym kunsztem przez uroczą panią Wandę Skórny, aktorkę Teatru Wybrzeże. Poetyckie słowo wzruszało do łez, zwłaszcza byłych Kresowian. Oto strofy niektórych wierszy:

Kiedy go z wami nie będzie
Usypcie mu kurhan stepowy
Aby słyszał, jak burzan pieśni gędzie
I wiatr stepem przewala się płowy...
(Z. Rumel, Na śmierć poety)

Wiesia – blada jak Hostia
– widzi każdego dnia tłum dzieci i matek
Z kościoła w Ostrówkach.
Patrzyła na głowy padające
Jak makówki pod Sokołem.
Czterysta – więcej...
Wstała skrwawiona spod trupów,
Błąkała się lasem...
(K. Kołtun, Panny z Wołynia)
 
Matko Boża Bezdomna idąca przez kresy
Matko spalonych domów popiołu i krwi
Z wiatrem we włosach i łuną na twarzy
Matko tamtych tragicznych dni
(K. Węgrzyn, Matko Białego Orła)

Widzowie, zwłaszcza młodzież licealna i studenci nagrodzili Aktorkę niezwykle rzęsistymi, głośnymi oklaskami, podkreślając siłę ekspresji poetyckiego słowa.
Część wokalno-muzyczną Stabat Mater D. Pergolesiego wykonali młodzi artyści Akademii Muzycznej: Monika Cichocka – sopran, Sławomir Bronk – kontratenor z towarzyszeniem sekstetu instrumentalnego „Concitato” pod kierunkiem prof. Małgorzaty Skotnickiej. Perfekcyjne wykonawstwo, piękne głosy dostarczyły widowni mocnych estetycznych doznań, kojąc u wielu głębokie wzruszenie. Uroczystość była głęboko wzruszająca, godnie uczciła pamięć Ofiar straszliwej narodowej tragedii – kresowej i smoleńskiej.
Po koncercie większość uczestników pozostaje w Auli i w hallu. Przyjechali nawet ze Słupska, Sztumu, Tczewa, Gniewu. Są poruszeni piękną podniosłą uroczystością. W odświętnej atmosferze prowadzą w grupach ożywione rozmowy. Wokół prof. A. Kołodziejczyka gromadzi się wielu uczestników – wymieniają się informacjami o tragicznych przeżyciach i wydarzeniach na Kresach. Dziękują za uroczystość, którą na pewno będą pamiętać z satysfakcją, że o ich tragicznych kresowych losach żywą pamięć kultywuje Politechnika, ciesząca się dużym autorytetem naukowym i moralnym. Wyrazy wdzięczności za pomoc w zorganizowaniu pięknej uroczystości należą się Magnificencjom Rektorom Politechniki Gdańskiej i Akademii Muzycznej, a przede wszystkim prof. A. Kołodziejczykowi i prof. A. Zawilskiemu, również Jego podopiecznym – Wykonawcom koncertu. Szczególnie gorące podziękowanie Organizatorzy kierują do sponsorów Uroczystości: inż. Jana Michalewskiego i prof. dra hab. Witolda Rakowskiego – Rektora Wyższej Szkoły Rozwoju Lokalnego w Żyrardowie.
Kresowianie ze środowisk Trójmiasta pragnęliby, żeby obchody 70. rocznicy Kresowej Tragedii, która przypada w 2013 r., zorganizował Uniwersytet Gdański, z jednoczesnym odsłonięciem godnego znaku pamięci o Ofiarach OUN-UPA w pięknym mieście Gdyni.