Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa
Kontakt

ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
cracovialeopolis@gmail.com

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018 | 2019 | 2020 | 2021 | 2022

Aleksandra Garlicka, EX ORIENTE LUX (1)

Kultura i nauka we Lwowie 1772–1939

W 1990 r. odbywała się we Wrocławiu sesja naukowa poświęcona badaniom historii Lwowa w Polsce po drugiej wojnie światowej. Okazało się, iż mimo że na słowo „Lwów” cenzura nałożyła embargo, dorobek piśmiennictwa polskiego w tej dziedzinie był wcale duży, głównie jednak życiorysowy (Polski Słownik Biograficzny) i wspomnieniowy. Oczywiście w żadnej z tych pozycji „Lwów” nie figurował w tytule.

Rok później otwierałam w „Zachęcie” wystawę „Lwowiacy i ich miasto” opartą w znacznej mierze na fotografiach rodzinnych nadesłanych przez dawnych mieszkańców tego miasta. Lekturą pomocniczą były głównie listy – opisy właścicieli zdjęć oraz opracowania przedwojenne sięgające najdalej pierwszej ćwierci ubiegłego wieku.
W ciągu ostatnich 16 lat powstała obfita literatura lwowska, głównie publicystyczna, z wyjątkami1 przyczynkarska, przede wszystkim zaś wspomnieniowa. Pozwala ona dostrzec wyjątkowość tego miasta, jego kulturę, naukę i oświatę – szczególnie w drugiej połowie XIX wieku i początkach XX wieku, w pięknej scenerii zarówno naturalnej – przyrodniczej, jak i stworzonej przez człowieka – architektonicznej.
W wyniku I rozbioru Polski Lwów przypadł Austrii. 29 września 1772 r. przybył do Lwowa hr. Antoni Bergen, namiestnik nowo utworzonej przez Wiedeń prowincji Galicji i Lodomerii. Sejm polski 28 grudnia 1773 r. ratyfikował traktat rozbiorowy. Lwów przypadł dynastii habsburskiej aż do końca jej panowania, do 1918 roku.
Jak pisał Stanisław Wasylewski: (...) z Niemcem, który w obdartych pludrach przyszedł pieszo na rogatki, przyjechał policjant, poborca ceł i budowniczy. I za­częli urządzać miasto. Żydów zjednano przywilejami, mieszczaństwo pocieszono tanią kostką brukową, szlachtę kupiono jeszcze tańszym tytułem hrabiowskim. Niedobrze działo się. Lew usnął. Ale nie sparszywiał we śnie2.
Tak powstało Królestwo Galicji i Lodomerii, którego stolicą stał się Lwów.
Historycy, publicyści i autorzy wspomnień ubolewają, że Lwów był w owym czasie ubogim, zniemczonym miastem prowincjonalnym. Nie uczestniczył wprawdzie w ówczesnym ożywieniu intelektualnym, którego miejscem w dobie Oświecenia i reform Sejmu Czteroletniego stała się Warszawa. Został jednak w tym czasie siedzibą rządu krajowego. Już w dwa lata później powołano we Lwowie Najwyższy Sąd Gubernialny, utworzono Izbę Skarbową, zreformowano ustrój oświatowy. W małych miejscowościach powstawały szkoły trzy- i czteroletnie z początkowym nauczaniem w języku polskim, dalej w niemieckim, ale jak słusznie zauważa Leszek Podhorodecki: choć poziom nauczania był niski, niemniej część dzieci chłopskich i mieszczańskich mogła w ten sposób uzyskać jakieś podstawy wykształcenia3. W 1784 r. utworzono gimnazja rządowe. W tym samym roku cesarz Józef II wznowił Uniwersytet Lwowski, wprawdzie z niemieckim językiem wykładowym zamiast łaciny.
Zmiany te i nowe możliwości zatrudnienia spowodowały masowy napływ urzędników i nauczycieli z Austrii, Niemiec i Czech. Pojawił się we Lwowie nieznany w polskich czasach stan urzędniczy, który wraz z rodzinami liczył kilka tysięcy osób4. Ich potomkowie w drugim czy trzecim pokoleniu uważali się za rodowitych Iwowian i tworzyli kulturę polską w tym mieście.
Jest zastanawiające, że Lwów, leżący na skrzyżowaniu dróg handlowych, którego rdzenna ludność była polsko-rusińska, do którego uprzednio przybywali Ormianie, Włosi, Wołosi i Żydzi, miasto przybyszów, a później imigrantów miało tak ogromną siłę asymilacji. Nikt nigdy nie obliczył, ilu przybyszów i skąd dotarło tu w kolejnych falach imigracji: po Powstaniu Styczniowym, w końcu XIX wieku z Kongresówki, po rewolucji 1905 r. z Królestwa Polskiego. Brak bowiem badań etnograficznych i socjologicznych w tym zakresie.
Lwowiacy mówią, że to „genius loci”, ale faktem jest, że napływ ludzi prężnych gospodarczo i sprawnych intelektualnie sprawił, iż Lwów stał się w XIX wieku i aż do czasów I wojny światowej kulturalną perłą w polskiej koronie, choć właśnie wtedy nie było Polski na mapie Europy.

Już we wrześniu 1792 r. powstała we Lwowie polska gazeta informacyjna „Dziennik Patriotycznych Polityków”. Wychodziła z przerwami do 1798 r. Była to swego rodzaju gazeta emigracyjna, wydawali ją bowiem działacze polityczni, którzy po zwycięstwie konfederacji targowickiej na ziemiach Rzeczpospolitej opuścili Warszawę. Jego redaktorem był m.in. znakomity ekonomista ks. Wawrzyniec Surowiecki. W 1794 r. „Dziennik” stał się gazetą codzienną nie tylko z nazwy. Ukazywał się 6 razy w tygodniu i był pierwszą codzienną gazetą informacyjną na ziemiach polskich.
2 kwietnia 1811 r. ukazał się pierwszy numer „Gazety Lwowskiej” pod redakcją Franciszka Krattera. Była ona formalnie oficjalnym organem władz zaboru austriackiego i początkowo do tego ograniczała swoją działalność, później jednak aż do 1939 r. odegrała zasadniczą rolę w życiu umysłowym i politycznym Galicji. Jej późniejszymi redaktorami byli Władysław Łoziński, Adam Krechowiecki, Ludwik Kubala, Karol Szajnocha, Józef Szujski i inni.
„Gazeta Lwowska”, mimo że oficjalny organ prasowy władz zaboru austriackiego, dała początek znakomitemu potem czasopiśmiennictwu i dziennikarstwu lwowskiemu. Rozwinęła ona też system dodatków. Już w styczniu 1817 r. zaczęły ukazywać się „Rozmaitości”, rodzaj magazynu literackiego, który pomieszczał również artykuły o treści historycznej i społeczno-ekonomicznej. „Rozmaitości” przetrwały kilkadziesiąt lat. System dodatków do pozornie urzędowej „Gazety Lwowskiej” został potem poważnie rozbudowany. W 1850 r. doszedł „Dodatek Tygodniowy”, a od 1873 r., kiedy stanowisko redaktora naczelnego objął Władysław Łoziński, wychodził przez lat kilkadziesiąt stały miesięcznik „Przewodnik Naukowy i ­Literacki”, poświęcony historii, geografii, etnografii, literaturze, przyrodzie i ekonomii.

Czasopiśmiennictwo lwowskie poszczycić może się znakomitymi tytułami, dziennikarstwo wybitnymi nazwiskami.
W drugiej połowie XIX wieku Galicja, a więc i Lwów weszły w epokę autonomii. Dyplom październikowy z 1860 r., przewidujący powołanie Rady Państwa, złożonej z przedstawicieli sejmów krajowych wchodzących w skład Monarchii, a w ślad za tym konstytucja 1867 r. umożliwiła rozwój kultury narodowej, nauki i życia politycznego we Lwowie. Namiestnikiem Galicji został Polak. Pierwszym był Agenor hr. Gołuchowski. Siedzibą Namiestnictwa i Wydziału Krajowego stał się Lwów. Język polski i rusiński zostały dopuszczone jako urzędowe. W 1870 r. miasto otrzymało własny samorząd.
Już w czasie Wiosny Ludów, a potem Powstania Styczniowego w Królestwie Polskim nastąpiło znaczne ożywienie życia politycznego i umysłowego we Lwowie. Na czoło wybił się w tym czasie „Dziennik Literacki” wychodzący z przerwami w latach 1852–
–1864 pod redakcją m.in. Jana Dobrzańskiego, pisarza, dyrektora polskiej sceny teatralnej w tym mieście.
Czasopiśmiennictwo, literatura, nauki humanistyczne i polityka były we Lwowie aż do 1918 r. ściśle ze sobą związane5. Do ważniejszych dzienników tego czasu zaliczyć należy „Kurier Lwowski” wydawany w latach 1883–1926. Od 1887 r. jego redaktorem naczelnym był publicysta i współorganizator ruchu ludowego w Galicji Bolesław Wysłouch. Z pismem współpracowały osobistości życia kulturalnego i społecznego owych czasów, nie tylko ze Lwowa i zaboru austriackiego, jak Jan Kasprowicz, Bolesław Limanowski, Eliza Orzeszkowa, Władysław Orkan, Henryk Rewakowicz i ukraiński pisarz i działacz społeczny Iwan Franko. Drugim ważnym dziennikiem polityczno-informacyjnym był powstały w 1901 r. „Wiek Nowy” Bronisława Laskownickiego. Pismo przetrwało do wybuchu II wojny światowej6.

Przełomowy dla Lwowa był rok 1817, w którym Józef Maksymilian hr. Ossoliński ofiarował miastu i państwu Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Zakład stał się od razu ważną dla miasta instytucją. Ma bogate tradycje i obszerną literaturę7. Stał się nie tylko skarbnicą książek i czasopism, ale też ośrodkiem wymiany myśli, wielopokoleniowym seminarium z zakresu historii i historii literatury polskiej. Tu rodziła się polska szkoła historyczna pod piórem znakomitego Karola Szajnochy, pod kopułą Ossolineum w jego pracowniach naukowych powstawała szkoła historyczna Szymona Askenazego. Tu drukowano dzieła Mickiewicza i Słowackiego, tu odbyła się pierwsza we Lwowie wystawa obrazów w 1837 r., dająca początek galerii lwowskiej. Ossolineum wraz z przyłączonym do niego w 1823 roku Muzeum ks. Lubomirskich, założonym przez księcia Henryka Lubomirskiego, zainicjowało ruch społeczny na rzecz gromadzenia dóbr kultury i tworzenia towarzystw naukowych i oświatowych.
W 1907 r.8 działały we Lwowie oprócz wyżej wspomnianych: założone w 1872 r. Muzeum Przemysłowe Miejskie, Muzeum im. Dzieduszyckich – powstałe w 1880 r., gromadzące zbiory przyrodnicze i antropologiczne, Biblioteka Pawlikowskich i Biblioteka fundacji Wiktora hr. Baworowskiego. Działały też w tym czasie wśród wielu innych przede wszystkim Towarzystwo Oświaty Ludowej, założone w 1880 r. z inicjatywy Adama Asnyka, Uniwersytet Ludowy im. Adama Mickiewicza, Polskie Muzeum Szkolne, powstałe w 1886 r., Towarzystwo Literackie imienia Adama Mickiewicza, Towarzystwo dla Popierania Nauki Polskiej, Związek Naukowo Literacki we Lwowie prowadzący od 1898 r. szeroką akcję odczytową. Jego prelegentami i redaktorami wydawnictwa „Wiedza i Życie” byli m.in. Jan Gwalbert Pawlikowski, Kazimierz Twardowski, Józef Nusbaum i Jan Kasprowicz.
Uniwersytet Lwowski sięga tradycją 20 stycznia 1661 r., kiedy król Jan Kazimierz wyraził zgodę, aby istniejącemu we Lwowie kolegium jezuitów nadać godność akademii. 7 sierpnia 1817, po kongresie wiedeńskim, cesarz austriacki Franciszek I podpisał powtórny akt fundacji Uniwersytetu Lwowskiego z niemieckim językiem wykładowym z trzema fakultetami. Prawdziwy jednak okres świetności Uniwersytetu Lwowskiego rozpoczął się w 1882 r., kiedy język polski stał się podstawowym językiem wykładowym. Uniwersytet miał trzy wydziały: prawny, filozoficzny i teologii. W roku akademickim 1894/1895 otrzymał jeszcze wydział lekarski, w 1904 r. – okazały gmach biblioteki.
W roku akademickim 1869/70 wykładało na uniwersytecie 51 osób. Uniwersytet miał 1082 studentów, w tym około 30% Ukraińców. W końcu XIX wieku na wydziałach filozofii i medycyny zaczęły studiować kobiety. W roku akademickimi 1906/1907 było 3582 słuchaczy na wszystkich wydziałach9. Kadra naukowa była znakomita10. Na przełomie XIX i XX w. do najwybitniejszych profesorów należeli: filozof Kazimierz Twardowski – założyciel Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, zarazem psycholog i logik, twórca tzw. warszawsko-lwowskiej szkoły filozoficznej, zasłużony później organizator szkolnictwa wyższego w niepodległej Polsce; historyk prawa Oswald Balzer – badacz dziejów ustroju Polski, założyciel lwowskiego Towarzystwa Naukowego; historyk prawa polskiego i kościelnego Władysław Abraham – ojciec późniejszego generała, Romana; historyk i biograf Ludwik Finkel – współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Historycznego; historyk i wydawca źródeł Ksawery Liske – współzałożyciel PTH, założyciel „Kwartalnika Historycznego”; historyk Tadeusz Wojciechowski – badacz średniowiecza; historyk Szymon Askenazy – znawca epoki napoleońskiej i walk Polaków o wyzwolenie w XIX w.; filolog Antoni Małecki – wydawca dzieł Słowackiego, autor pierwszej o nim monografii, twórca polskiej monografistyki historyczno-literackiej, badacz gramatyki polskiej; historyk literatury i krytyk literacki Piotr Chmielowski – badacz literatury polskiej XIX w.; historyk literatury Roman Piłat; historyk literatury Józef Kallenbach – także profesor we Fryburgu i Krakowie, autor monografii o Adamie Mickiewiczu i Zygmuncie Krasińskim; historyk sztuki i literatury Jan Antoniewicz-Bołoz – znawca sztuki polskiej XVI i XIX w. oraz renesansu włoskiego; historycy literatury Bronisław Gubrynowicz i Wiktor Hahn; zoolog Benedykt Dybowski – zesłany na Syberię za współpracę z rządem powstańczym w 1863 r., badacz fauny jeziora Bajkał i przyrody wschodniej Syberii; zoolog Józef Nusbaum-Hilarowicz – popularyzator ewolucjonizmu, propagator darwinizmu; geolog Rudolf Zuber; geograf Eugeniusz Romer; fizyk Marian Smoluchowski; chirurg Ludwik Rydygier i wielu innych.
Większość wykładów prowadzono w języku polskim, ale były także wykłady po ukraińsku i łacinie. Wraz z rozwojem ruchu narodowego ukraińskiego narastał podsycany przez władze austriackie konflikt akademickiej społeczności polskiej i ukraińskiej o język uczelni (tzw. walka o utrakwizację uniwersytetu lwowskiego) – Ukraińcy żądali obowiązkowego wykładowego języka ukraińskiego.
Drugą co do wielkości uczelnią Lwowa była Politechnika11. Utworzona w 1877 r. na bazie dawnej Akademii Technicznej z polskim językiem wykładowym mieściła się w gmachu zaprojektowanym przez znakomitego architekta lwowskiego Juliana Zachariewicza. Politechnika miała cztery wydziały: inżynierii, architektury, budownictwa maszyn i chemiczno-techniczny. Studiowali tu przed I wojną światową m.in. Stefan Banach, jeden z twórców słynnej w dwudziestoleciu lwowskiej szkoły matematycznej, i Eugeniusz Kwiatkowski – w latach dwudziestych autor koncepcji rozwoju handlu morskiego i budowniczy portu w Gdyni, minister przemysłu i handlu (1926–1930), w latach trzydziestych współtwórca Centralnego Okręgu Przemysłowego, dyrektor Państwowych Fabryk Związków Azotowych w Chorzowie i Mościcach.
Dokończenie w następnym numerze


PRZYPISY
 1    Lwów – miasto, społeczeństwo, kultura. Studia z dziejów Lwowa pod red. H.W. Żalińskiego i K. Karolczaka. Tom III. Kraków 1996, 1998; O. Czemer: Lwów na dawnej rycinie i planie. Ossolineum 1997, ss. 269; R. Cielątkowska: Architektura i urbanistyka Lwowa II Rzeczypospolitej. Gdańsk 1998, ss. 387; Stanisław Nicieja: Łyczaków – dzielnica za Styksem. Ossolineum 1998, ss. 570; Leszek Podhorecki: Dzieje Lwowa. Warszawa 1993, ss. 286; Barbara Gierszewska: Kino i film we Lwowie. Kielce 2006, ss. 428
 2    Stanisław Wasylewski: Lwów. Poznań 1931, s. 100
 3    Leszek Podhorodecki: Dzieje Lwowa. Warszawa 1993, s. 99
 4    Tamże s. 101
 5    Urszula Jakubowska: Lwów na przełomie XIX i XX wieku. Warszawa 1991, ss. 212
 6    Jerzy Myśliński: Prasa polska w Galicji w dobie autonomicznej (1867–1918) w: Prasa polska 1864–1918. Warszawa 1976
 7    m.in. Jacek Szczerbiński: Środowiska inteligencji lwowskiej w latach 1831–1867. „Biuletyn Polonistyczny” 1991 nr 3/4, s. 120–129
 8    Józef Wiczkowski: Lwów jego rozwój i stan kulturalny. Lwów 1907
 9    Józef Wiczkowski; tamże s. 174
10    Cytuję dalej za L. Podhorodeckim: Dzieje Lwowa. Tamże s. 132–133
11    Zbysław Popławski: Dzieje Politechniki Lwowskiej 1844–1945. Ossolineum. 1992, ss. 363