Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018

Jerzy Kapłon, TURYSTYKA W KARPATACH WSCHODNICH (1)

I. Początki zorganizowanej turystyki polskiej na Ziemiach Wschodnich

Mówiąc o rozwoju zorganizowanej turystyki polskiej na Kresach Wschodnich powinniśmy wpierw zainteresować się warunkami, jakie stymulowały jej rozwój, głównie w II połowie XIX i pierwszej połowie XX wieku. Prócz zupełnie oczywistych czynników, które zawsze stawały się przyczynami rozwoju ruchu turystycznego – tj. naturalnemu pędowi do poznania, zwłaszcza nieodległych w tym przypadku i tajemniczych obszarów górskich, mamy tu do czynienia z pewnym fenomenem związanym ze względnymi swobodami obywatelskimi i narodowymi, jakimi cieszyli się mieszkańcy Galicji pod zaborem monarchii austro-węgierskiej. Ten fenomen to łączenie walorów poznawczych turystyki z jej patriotycznym charakterem. Do rozwoju turystyki przyczynili się tu także uchodzący do Galicji przed prześladowaniami uczestnicy Powstania Listopadowego. Stowarzyszenia rozwijające w nieco późniejszym okresie ruch turystyczny, jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości, starały się kształtować postawę patriotyczną narodu polskiego właśnie poprzez ukazanie piękna utraconej ojczyzny, folkloru i tradycji regionalnych. Nie bez powodu już w kilka miesięcy po powstaniu w grudniu 1873 roku Galicyjskie Towarzystwo Tatrzańskie przemianowało się na Towarzystwo Tatrzańskie (statut zatwierdzony przez Wysokie ck Namiestnictwo 8 października 1874 roku, L. 48161), a w niedługim czasie po odzyskaniu niepodległości uzupełniło swoją nazwę o słowo Polskie. Nie bez powodu działacze Oddziałów terenowych Towarzystwa Tatrzańskiego położonych na Kresach traktowali działalność w TT, a później w PTT, również jako sposób na spełnianie patriotycznego obowiązku krzewienia polskości. Mamy na to liczne dowody – do najbardziej tragicznych – akta oddziałów lwowskiego i stanisławowskiego znajdujące się w archiwach Lwowa i Iwano Frankowska noszą sygnatury KGB, a znajdujące się wśród nich listy działaczy oddziałów i kół terenowych stawały się zapewne listami inteligencji polskiej poddawanej eksterminacji1.
Nim działalność turystyczna nabrała charakteru zorganizowanego, jej lwowscy pionierzy znani i nieznani eksplorowali tereny Karpat Wschodnich. Niektórzy z nich pozostawili nam opisy swoich wypraw dając świadectwo swoim czasom i podróżom. Jednym z pierwszych, który nie tylko zwiedził, ale i opisał swoją wyprawę, był Aleksander Zawadzki (1798–1868). Opisał piękno Karpat Wschodnich oraz ludność huculską2. Lata dwudzieste i trzydzieste XIX wieku to rozwój romantycznych wędrówek po kraju, w tym w góry Galicji3. Wiele wypraw odbył w tym czasie w interesujące nas strony Kazimierz Władysław Wójcicki (1807–1879). W swoich relacjach opisywał zarówno piękno zwiedzanych stron, jak i bogactwo folkloru4. Niedługo potem w 1829 roku August Bielowski (1806–1876, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie od 1869 r. do śmierci) i Ludwik Nabielak (1804–1883) wędrowali terenami podgórskimi od Urycza, poprzez Stryj, Skole, po Halicz. Wycieczki tego typu przeprowadzali w tym czasie także literaci lwowscy skupieni wokół czasopism takich jak „Ziewonia” i „Dziennik Mód Paryskich”5. Wśród nich był Karol Szajnocha (1818–1868) – historyk, właściwie samouk (studia na Uniwersytecie Lwowskim musiał przerwać ze względów politycznych). Wywarł duży wpływ na rozwój zainteresowań Wincentego Pola. Jego syn Władysław (1857–1928) – późniejszy znany geolog, badacz regionów górskich, był wybitnym działaczem Towarzystwa Tatrzańskiego. W 1840 roku swoje kroki w Karpaty Wschodnie skierowali Wincenty Pol i Hiacynt Łobarzewski (1814–1862), profesor botaniki Uniwersytetu Lwowskiego6. Wiele zasług dla poznania i opisania Karpat Wschodnich położył wspomniany powyżej August Bielowski. To z nim w „Ziewonii” zetknął się Seweryn Goszczyński (1801–1876).
Oczywiście palmę pierwszeństwa w poznaniu Karpat Wschodnich należy oddać Wincentemu Polowi (1807–1872), który choć urodzony w Lublinie, szkołę średnią i uniwersytet ukończył we Lwowie. Wychowany w duchu patriotycznym, przyjaźnił się z Augustem Bielowskim, Ludwikiem Nabielakiem, o których wspomniano, i Wacławem Zaleskim (1800–1849), którzy byli pionierami turystyki w Karpatach Wschodnich. Brał udział w Powstaniu Listopadowym. Po krótkim epizodzie emigracyjnym w Dreźnie powrócił Pol do Lwowa, gdzie prowadził działalność patriotyczną i literacką, a także, głównie dla nas interesującą, na polu poznania Karpat. Podróżował i prowadził badania naukowe. Zwiedził doliny i dorzecza Dniestru, Stryja, Oporu, Świcy i Łomnicy. Był postacią niezwykłą: patriota, powstaniec, poeta, naukowiec i krajoznawca. To właśnie w utworach Pola pojawia się pojęcie Kresy Wschodnie – jako nieodłącznie związane z polskimi tradycjami rycerskimi walki o niepodległość, jak i nostalgią za wielkością Rzeczypospolitej. I choć po odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej wartość utworów patriotycznych Wincentego Pola przestała być doceniana – aktualnie wyrażenie Kresy Wschodnie budzi nadal uczucie nostalgii – właściwie nie wymagając nawet dodatkowych słów7. Zasługi Wincentego Pola dla rozwoju turystyki w Karpatach są wielkie i nie do przecenienia. Jest on symbolem łączącym tradycje lwowskiej i krakowskiej turystyki górskiej, był bowiem współautorem jej kształtowania się w obu tych środowiskach.
Innym badaczem, choć właściwie amatorem geologiem, lecz z wielkimi osiągnięciami, był urodzony w Czerniowcach, studiujący we Lwowie, a działający już w późniejszym okresie życia w Krakowie Alojzy Alth (1819–1886). Podobnie ukształtowało się życie kolejnego znakomitego turysty i badacza – księdza Eugeniusza Janoty (1823–1878), który urodzony w Kętach, pracując w Gimnazjum św. Anny w Krakowie, był wychowawcą kilku pokoleń najbardziej znanych turystów krakowskich. On z kolei zakończył z kolei pracowite życie we Lwowie8, pracując na Uniwersytecie Lwowskim. W atmosferze sprzyjającej zainteresowaniom turystycznym wyrastał Antoni Rehman (1840–1917), urodzony w Krakowie, gdzie rozpoczynał swoją karierę naukową, którą kontynuował we Lwowie jako profesor Uniwersytetu9.
W 1867 r. powstało we Lwowie pierwsze Towarzystwo Gimnastyczne, które w 1869 r. przyjęło nazwę „Sokół”10. Tu kształtowało się poczucie znaczenia gimnastyki i spacerów jako czynnika niezwykle korzystnego dla zdrowia, a także rozpoczynał się ruch o charakterze patriotycznym, związany z poznaniem ziemi ojczystej. Od 1903 r. wycieczki wprowadzono do działalności jako zadania statutowe. Jak zatem możemy się zorientować, trudno zaprzeczyć stwierdzeniu, że to Galicja, zwłaszcza jej część południowa i wschodnia, była kolebką rozwoju ruchu turystycznego na terenach pozostającej pod zaborami Polski, tu wychowała i wykształciła się grupa ludzi, której prace naukowe i artykuły popularyzacyjne doprowadziły do ukształtowania się warunków do powstania szeregu stowarzyszeń. Wśród wielu istniejących – do najbardziej zasłużonych, pracujących na terenach górskich i pogórza należały: liczne oddziały początkowo Towarzystwa Tatrzańskiego – później Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, Akademicki Klub Turystyczny, Karpackie Towarzystwo Narciarzy i Podolskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. I tymi to organizacjami zajmiemy się w kolejnych artykułach poświęconych polskiej turystyce górskiej na Kresach Wschodnich.

II. Towarzystwo Tatrzańskie i Polskie Towarzystwo Tatrzańskie w Karpatach Wschodnich (1873–1939)

Twórcy największego z istniejących przed wojną stowarzyszeń zajmujących się turystyką górską w Karpatach – Towarzystwa Tatrzańskiego, zdawali sobie sprawę ze znaczenia szerokiego rozpropagowania działalności Towarzystwa poza najbliższe dla Zakopanego i Krakowa regiony i już podczas spotkania Wydziału 11 i 12 V 1874 r. delegowali Eugeniusza Janotę i Władysława Zontaka jako przedstawicieli TT do prowadzenia akcji promocyjnej Towarzystwa we Lwowie11. 19 grudnia 1875 r. powstała komisja wykonawcza w Żabiem, w r. 1876 istniała już podobna w Stanisławowie, a we Lwowie funkcjonował tzw. delegat, czyli przedstawiciel TT – Józef Żuliński12. 28 V 1876 r. uchwalono na Walnym Zgromadzeniu w Krakowie statut oddziałów Towarzystwa Tatrzańskiego, 11 lipca tegoż roku powstał pierwszy terenowy oddział TT – w Stanisławowie13, 2 grudnia 1877 r. na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu TT powołano drugi, w Kołomyi14 (ukonstytuował się 10 II 1878 r. i w chwili powołania liczył 101 członków)15. Już w pierwszym numerze „Pamiętników Towarzystwa Tatrzańskiego” pojawia się artykuł na tematy związane z Karpatami Wschodnimi pt. Hucuły ks. Sofrona Witwickiego, proboszcza parafii greko­katolickiej w Żabiem, a także informacje pt Wysokość Czarnohory i gór przyległych oraz Formacja geognostyczna Czarnohory i ważniejszych gór na Pokuciu16. W tomie tym wśród podanej literatury znalazła się informacja o kilkunastu wydawnictwach i artykułach o różnorodnej tematyce, poświęconych Karpatom Wschodnim, wydanych w pierwszej połowie XIX wieku.
Pierwsze lata funkcjonowania tych oddziałów to pierwsze zorganizowane wycieczki mające charakter poznawczy. Ich opisy często miały miejsce w sprawozdaniach z działalności. W 1878 r. Oddział Czarnohorski doprowadził do wybudowania pierwszego schroniska w Czarnohorze, na Połoninie Gadżyna (im. Jana Gregorowicza). Obiekt wybudowany przez właściciela Połoniny Iwana Popiwczuka był, za opłatą z góry ustaloną i wypłaconą, wynajęty na 10 lat. Miał dwa pokoje ogrzewane wspólnym piecem z jednej strony, po drugiej pokój i kuchnię. Podczas VI Walnego Zgromadzenia Towarzystwa Tatrzańskiego w Krakowie 25 V 1879 roku uchwalono zgodę na powołanie Oddziału w Stryju – do podjęcia działalności przez ten oddział doszło dopiero po I wojnie światowej. Oddział Czarnohorski w tym czasie zorganizował gospodę w Żabiem, a także zaangażował się w ochronę hodowli koni huculskich – sławne memorandum Jana Gregorowicza. We wrześniu 1880 r. oddział ten zorganizował w Kołomyi wystawę etnograficzną promującą głównie Huculszczyznę, odwiedzoną przez Najjaśniejszego Pana cesarza Franciszka Józefa. W 1881 r. Oddział Stanisławowski oddał do eksploatacji schronisko na Zaroślaku pod Howerlą, a rok później Oddział Czarnohorski – pod Popem Iwanem. W 1884 r. Leopold Wajgel z Oddziału Czarnohorskiego TT umieścił 56 drogowskazów na trasie od Krasnego Łuhu poprzez Howerlę, aż do Popa Iwana, Gropy, Szybenego i Zełenego, wraz z tabliczkami z nazwami umiejscowionymi na szczytach gór, tworząc pierwszy szlak znakowany na tym terenie.
18 marca 188317 na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu TT w Krakowie ustanowiono powstanie trzeciego w kolejności w Towarzystwie Tatrzańskim oddziału we Lwowie. I Walne Zgromadzenie członków Oddziału Lwowskiego TT odbyło się 3 maja 1883 roku. Pierwszym przewodniczącym został hr. Włodzimierz Dzieduszycki Do tego czasu istniejące lokalne stowarzyszenia i towarzystwa („Gwiazda”, „Rodzina”, „Sokół”, „Skała”, Chór Męski, Kasyno Mieszczańskie) grupujące przyrodników, leśników, inżynierów i techników, aptekarzy itp. urządzały od czasu do czasu wyjazdy w teren, nie były jednak nastawione statutowo na prowadzenie działalności turystycznej18. W chwili powołania oddział liczył już 184 członków. W okresie 1883 do 15 kwietnia 1884 prowadził intensywną działalność zarówno wycieczkową, jak i mającą na celu udostępnienie i ochronę terenów. W następnym okresie sprawozdawczym – do 6 marca 1885 – Zarząd najwięcej pracy poświęcił przygotowaniu do wydania przewodnika turystycznego po Karpatach Wschodnich oraz sprawom realizacji wycieczek dla turystów i negocjacjom z zarządem kolei w sprawie zniżek na bilety kolejowe do obszarów górskich19. W roku 1885 Oddział Lwowski liczył 171 członków. Niestety, wobec braku chętnych do prowadzenia działalności organizacyjnej, pod koniec 1885 roku rozpoczął się powolny jej zanik. Zjawisko to było przedmiotem troski i obrad Wydziału Towarzystwa20. Walne Zgromadzenie TT dnia 6 lutego 1887 r. rozwiązało Oddział Lwowski TT21. Od tego czasu jego zadania organizacyjne sprawowali we Lwowie najbardziej oddani działacze Towarzystwa spośród mieszkających we Lwowie, tzw. delegaci, a w spisach członków Towarzystwa Tatrzańskiego znajdujemy corocznie liczbę ponad 100 osób ze Lwowa i okolic, wśród nich tak znakomite postacie jak Oswald Balzer (1858–1933) czy Antoni Rehman (1840–1917) oraz liczni przedstawiciele inteligencji lwowskiej: Roman Abraham (1860–1947), Alfred Altenberg (1877–1924), Janusz Chmielowski (1878–1968), Ludwik Finkel (1858–1930), Roman Kordys (1886–1934), Eugeniusz Romer (1871–1954) i oczywiście wielu innych.
Niektórzy z wymienionych byli członkami funkcjonującego bez przerw Oddziału Czarnohorskiego TT w Kołomyi, który w 1886 roku liczył 67 członków i zajmował się głównie utrzymaniem tzw. bazaru, tj sprzedażą wyrobów rękodzielnictwa ludowego, celem wspierania tej wytwórczości22. Rozpoczęto również starania o budowę schroniska w Żabiem. O aktywności oddziału w propagowaniu Huculszczyzny świadczą zawarte w XI tomie „Pamiętników TT” dwa artykuły – O Oleksie Dowboszczuku, jego poprzednikach i następcach autorstwa Juliana Celewicza oraz O Hucułach, zarys etnograficzny autorstwa Leopolda Wajgla. W roku 1890 Oddział w Kołomyi liczył 104 członków, w 1892 – 11923, prezesem był Konstanty Siwicki. Główny wysiłek skierowano na dokończenie budowy Dworca Czarnohorskiego w Żabiem oraz pracę nad przebudową schroniska pod Popem Iwanem na Gropie. Prowadzono nadal bazar huculski oraz zwrócono się do Rządu Krajowego o uruchomienie w Żabiem szkoły rzeźbiarskiej. Nadal pracowała komisja zajmująca się hodowlą koni huculskich. Jak widać, pracowano również nad formą wspierania folkloru i gospodarki huculskiej. Celem pozyskania większej ilości członków zamieszczono w gazetach wydawanych w języku ruskim apel o wstępowanie do Towarzystwa, ale nie przyniósł on większego efektu. Wśród danych dotyczących finansów oddziału zwraca uwagę wartość czynszu za grunt pod Dworcem Czarnohorskim – kwota 1 złr za rok była niewątpliwie symboliczna. Wśród kosztów widnieje też interesująca pozycja: udekorowanie gospody w Żabiem chorągiewkami polskimi i ruskimi – 1,27 złr24.
7 II 1892 r. na XIX Zwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Towarzystwa Tatrzańskiego w Krakowie rozwiązano Oddział w Stanisławowie25. 28 VII 1892 r. Oddział Czarnohorski, który na wiele lat stał się oddziałem wiodącym w Karpatach Wschodnich, uroczyście otworzył schronisko Dworek Czarnohorski w Żabiem. Otwarcie schroniska poprzedziła msza odprawiona w cerkwi przez ks. Martiniego, katechetę z Kołomyi, oraz proboszcza grekokatolickiego ks. Korzyńskiego. Przemówienia do zgromadzonych gości wygłoszono po polsku i po rusku. Oddział przejął do eksploatacji pozostawione bez opieki – po likwidacji Oddziału w Stanisławowie – schronisko na Zaroślaku. W 1894 r. Oddział Kołomyjski zakupił za 800 złr obiekt przeznaczony na schronisko w Worochcie. Zakup ten oraz inne bieżące koszty funkcjonowania wyczerpały zasoby finansowe oddziału, toteż 15 lutego 1895 roku zwrócił się z prośbą do Wydziału TT o wsparcie finansowe na zakup wyposażenia obiektu. Na Walnym Zgromadzeniu TT 10 III 1895 w Krakowie udzielona została Oddziałowi dotacja na ten cel w wysokości 100 złr26. Na tymże Walnym Zgromadzeniu zatwierdzono zmiany w statucie Oddziału Kołomyjskiego, m.in. nadające mu przydomek Czarnohorski oraz określające zasięg działalności (powiaty: kołomyjski, kosowski, śniatyński, stanisławowski, kałuski, doliński i bohorodczański). Działalność oddziału nie zawsze znajdowała wsparcie w centrali Towarzystwa. 7 lutego 1896 r. Wydział (dziś powiedzielibyśmy Zarząd) Oddziału zwrócił się do Centrali z prośbą o wsparcie następujących działań: zakup wyposażenia do Dworca Czarnohorskiego w Żabiem, rozbudowa Dworca w Worochcie, remont schroniska na Zaroślaku, remont szlaków w Czarnohorze, rozpoczęcie budowy schroniska na Maryszewskiej. Ogólnie proszono o 2000 złr, bo działający na dużym i niezagospodarowanym turystycznie terenie oddział (liczący w 1895 r. 142 członków) nie był w stanie właściwie funkcjonować w oparciu o własne fundusze. Mimo gorącego wsparcia udzielonego przez Leopolda Świerza Wydział Towarzystwa na swoim zebraniu 19 II 1896 nie przychylił się do prośby. Złożone sprawozdanie z funkcjonowania schronisk wykazywało 150 osób nocujących w Worochcie i 305 w Żabiem. Oddział rozpoczął starania o budowę schroniska na Maryszewskiej, chcąc umożliwić wędrowanie po Czarnohorze27.
Brak oddziału TT we Lwowie i upadek Oddziału Stanisławowskiego po śmierci Marcelego Eminowicza spowodowały zmniejszenie zainteresowania władz Towarzystwa potrzebami związanymi z zagospodarowaniem Karpat Wschodnich. Wywołana na ten temat dyskusja mogła doprowadzić do powstania we Lwowie odrębnego stowarzyszenia28. Turyści lwowscy zrzeszeni w TT nie pozostawali poza najważniejszymi kierunkami działania Towarzystwa. Byli wśród założycieli i aktywnych członków powstałej 27 IV 1903 roku uchwałą Walnego Zgromadzenia TT – Sekcji Turystycznej TT29. Wśród pierwszych prezesów byli lwowianie lub pracujący w lwowskim środowisku: Janusz Chmielowski (1903–1904), Kazimierz Panek (1907–1909), Zygmunt Klemensiewicz (1909–1911), Marian Smoluchowski (1911–1912), a wśród aktywnych członków: Roman Kordys, Jerzy Maślanka, Adam Lewicki. Lwowianie byli aktywnymi członkami innych sekcji fachowych TT. Mimo to myśl o odtworzeniu oddziału TT we Lwowie zaczęła kiełkować wśród najbardziej zaangażowanych turystów ze Lwowa. Na XXVII Walnym Zgromadzeniu TT w dniu 21 kwietnia 1901 r. padł wniosek dra Henryka Szarskiego z Krakowa z propozycją przeniesienia siedziby Oddziału Czarnohorskiego z Kołomyi do Lwowa30. Został on przekazany Wydziałowi Oddziału Czarnohorskiego do rozpatrzenia i postawiony na Walnym Zgromadzeniu Oddziału 26 V 1901 r., gdzie nie uzyskał akceptacji31. XLII Nadzwyczajne Zgromadzenie TT w dniu 27 VI 1913 r. zleciło rozpoczęcie działań w kierunku odbudowy oddziału Romanowi Kordysowi i Mieczysławowi Orłowiczowi32. Działania te przerwała I wojna światowa, rozpoczęto je na nowo od 1920 r.

Ciag dalszy w następnym numerze

PRZYPISY

1 J. Kapłon, Zakończenie działalności Oddziałów Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego na Kresach Wschodnich, „Wierchy” nr 59, COTG Kraków 1993, str. 172–175.
2 A. Zawadzki, Rzut oka na osobliwości we względzie historii naturalnej, widziane w podróży przedsięwziętej przez Karpaty stryjskiego i stanisławowskiego obwodu, „Rozmaitości” (Wydawnictwo Lwowskie) 1825, nr 21.
3 A. Zieliński, Romantyczne wędrówki po Galicji, Zakład Narodowy im. Ossolińskich 1987,
str. 8.
4 K.W. Wójcicki, Burgut (wyjątek z podróży w Górach Karpackich), Kolumb 1829, nr 45, str. 156.
5 A. Zieliński, Romantyczne wędrówki po Galicji, Zakład Narodowy im. Ossolińskich 1987,
str. 9.
6 Z. Kresek, Karpackie pasje Wincentego Pola, [w:] Wincenty Pol, prekursor krajoznawstwa [w:] Materiały z sympozjum KTG ZG PTTK, Kraków, 1997, str. 29.
7 Jacek Kolbuszowski, Kresy. Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1995, str. 10–11.
8 Z. Radwańska-Paryska, W.H. Paryski. Wielka Encyklopedia Tatrzańska, Wyd. Górskie, Poronin 1995, str. 454.
9 Z. Radwańska-Paryska, W.H. Paryski. Wielka Encyklopedia Tatrzańska Wyd. Górskie, Poronin 1995, str. 1012.
10 Sokolstwo polskie. Świt ,R. 1,1906, str. 126–127.
11 Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego, t. 1, Kraków 1876, str. 22.
12 Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego, rok 1876, tom 1, Kraków 1876, str. 30.
13 Ibidem, t. 2, Kraków 1877, str. 3.
14 Ibidem, t. 3, Kraków 1878, str. 31.
15 Ibidem, t. 3, Kraków 1878, str. 29.
16 Ibidem, t. 1, Kraków 1876, str. 73–86.
17 Ibidem, t. 8, Kraków 1883, str. VII.
18 Ibidem, t. 8, Kraków 1883, str. XLIII.
19 Ibidem, t. X, Kraków 1885, str. XLII.
20 Ibidem, t. XI, Kraków 1887, str. XVIII, XXIII.
21 Ibidem, t. XII, Kraków 1888, str. III.
22 Ibidem, t. XI, Kraków 1887, str. XCV.
23 Ibidem, t. XIII, Kraków 1892, str. XXIX.
24 Ibidem, t. XIII, Kraków 1892, str. XXXI.
25 Ibidem, t. XIV, Kraków 1893, str. II.
26 Ibidem, t. XVII, Kraków 1896, str. 2.
27 Ibidem, t. XVII, Kraków 1896, str. 78,79.
28 Ibidem, t. XVI, Kraków 1895, str. II.
29 Zofia Radwańska-Paryska. Witold Henryk Paryski. Wielka Encyklopedia Tatrzańska. Wydawnictwo Górskie, Poronin 1995, str. 1076.
30 Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego, t. XXIII, Kraków 1902, str. III.
31 Ibidem, t. XXIII, Kraków 1902, str. LXXXVIII.
32 Ibidem, t. XXXV, Kraków 1914, str. LXV.