Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018

POLSKI CMENTARZ WOJENNY NA HOŁOSKU

O. Hieronim Warachim (o którym już parokrotnie pisaliśmy) opisał w „Naszym Dzienniku” (27 VII 05) zapomniany cmentarzyk na Hołosku Małym we Lwowie, położony w dolince przy miejscowym cmentarzu. Pochowano tam we wspólnej mogile polskich żołnierzy poległych w walkach z Niemcami we wrześniu 1939 r. Autor przypomina wydarzenia: Lwów stawiał opór armii Hitlera. Na pomoc miastu zbliżało się polskie wojsko pod dowództwem gen. Sosnkowskiego. Aby otworzyć mu drogę do Lwowa, 18 września dokonano uderzenia na oddziały niemieckie przez Hołosko Małe, Hołosko Wielkie i Zboiska. Walki toczyły się w lasach Hołoska Wielkiego do 22 września, kiedy to na wschodnich rogatkach Lwowa stanęła armia sowiecka. Z powodu poniesionych wielkich strat Niemcy nazwali ten las Totenwald – „Las śmierci”.

Wśród grzęd buraków i innych warzyw stoi dziś skromny krzyż z napisem: 900 żołnierzy Wojska Polskiego poległych w walce z hitlerowskim najeźdźcą w obronie Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 12 IX do 22 IX 1939 r.

Prawie nikt nie pamięta o tej mogile, gdzie leżą polscy żołnierze, którzy podobnie jak Orlęta – mortui sunt ub liberi vivamus. Ks. Hieronim, pochodzący z Hołoska Małego, był świadkiem pochówku i apeluje, by Polacy przyjeżdżający do Lwowa odwiedzali ten cmentarz. Czas najwyższy pomyśleć o otoczeniu opieką tego, co tam zostało.

(MW)