Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018

Maciej Dęboróg-Bylczyński, ŻYCIE MUZYCZNE GALICYJSKIEGO LWOWA

Dzieje szkolnictwa muzycznego we Lwowie nierozerwalnie związane są z dziejami kultury muzycznej tego miasta. Już pod koniec XVIII wieku istniała i funkcjonowała tzw. Akademia Muzyczna J. Elsnera, która łączyła muzyków zawodowych z amatorami. Twór ten był czymś na kształt stowarzyszenia filharmonicznego. Koncerty amatorów i przyjezdnych półprofesjonalistów inspirowane były też za sprawą miłośnika muzyki – F.X.W. Mozarta (syna Wolfganga Amadeusza Mozarta).
Starania tego ostatniego zaowocowały w 1838 roku zatwierdzeniem statutu Towarzystwa Muzycznego, które od następnego roku (1839) przyjęło nazwę Galicyjskiego Towarzystwa Muzycznego (zwanego też w tych latach Towarzystwem Wspierania Muzyki w Galicji – Das Verein zur Bevorderung der Tonkunst in Galizien). Prężna działalność towarzystwa od samych początków jego ukonstytuowania się zainicjowała powstanie podobnych towarzystw na terenie Galicji i Bukowiny (np. w Brodach – ok. 1858, Czerniowcach – 1862, Złoczowie – 1869, Towarzystwo Przyjaciół Muzyki w Tarnopolu – 1877, i. in.).
W samym Lwowie w okresie autonomicznym notuje się ponadto ok. 40 stowarzyszeń śpiewaczych i chórów. W 1854 roku rozpoczęto działalność dydaktyczną przy GTM-ie pod nazwą konserwatorium. Początkowo był to zakład niewielki. Jego profesorami byli: Jan Ruckgaber (teoria muzyki), Henrietta de La ­Roche (śpiew solowy), Wojciech Smoszyński (śpiew solowy i chóralny), August Tomasz Braun (skrzypce), Johann Josef Woltman (wiolonczela), Josef Jeficka (kontrabas) i Carl Brunhöher (instrumenty dęte). W 1854 roku konserwatorium liczyło 43 uczniów. Rozwój uczelni możliwy był dzięki wybitnym muzykom, jakich we Lwowie nigdy nie brakowało. Jednym z nich był Karol Mikuli (1819–1897) – pianista, kompozytor, uczeń Fryderyka Chopina. Mi­kuli zawiadywał uczelnią do 1887 roku, kiedy to założył własną szkołę muzyczną. Na stanowisku dyrektora zastąpili go kolejno Rudolf Schwarz i Mieczysław Sołtys.
Szacuje się, że w latach 1839–1918 istniało we Lwowie ok. 150 szkół muzycznych różnego typu i o różnym poziomie i czasie trwania. Wiele bowiem z nich istniało zaledwie rok, czasem dwa lata. Ponadto w 1911 roku utworzono lwowski oddział Austriackiego Związku Muzyczno-Pedagogicznego, który zrzeszał wszystkich nauczycieli muzyki w stolicy Galicji. Przy związku funkcjonowała biblioteka, bogato zaopatrzona z zbiory nutowe, pozycje z zakresu harmonii, historii muzyki, kontrapunktu czy kształcenia słuchu. Doskonale prezentowała się również czytelnia związkowa, która zatrudniała fachową siłę w postaci przeszkolonego bibliotekarza.
Galicyjskie Towarzystwo Muzyczne powołało też (we wrześniu 1910 roku) Komitet Obchodu Szopenowskiego, na którego czele stanął dr Aleksander Mniszek-Tchorznicki. W ramach lwowskich obchodów setnej rocznicy urodzin Fryderyka Chopina zorganizowano szereg odczytów, koncertów i spotkań naukowych, których pokłosiem było obszerne sprawozdanie w postaci Księgi Pamiątkowej przedłożonej Komitetowi Obchodu, wydanej w 1912 roku.
W drugim ważnym ośrodku kulturalnym Galicji – Krakowie – ton życiu muzycznemu nadawało Towarzystwo Operowe i założone w 1866 roku Towarzystwo „Muza”. Rok później towarzystwo otworzyło dla swoich członków szkołę muzyczną, w tym czasie liczącą ok. 60 uczniów. W latach 1899–1908 działało jeszcze w Krakowie (powstałe z inicjatywy społecznej) towarzystwo muzyczne „Harmonia”. Było ono skupione na organizowaniu cywilnej orkiestry dętej celem uświetniania narodowych imprez odbywających się w mieście.
Natomiast jesienią 1918 roku powołano Krakowskie Towarzystwo Operowe, a pod jego opieką amatorski chór mieszany i bibliotekę.

Istotną rolę w obrazie artystycznym Lwowa pełniła prasa. Na przełomie XIX i XX wieku wychodziło w stolicy prowincji galicyjskiej kilkadziesiąt tytułów prasy. Żywot wielu z nich był bardzo krótki. Niektóre (jak np. „Życie – dwutygodnik polityczny, społeczny i ekonomiczny”, wychodzący w latach 1893–1894 pod redakcją Artura Cybańskiego i Edwarda Webersfelda) zaznaczyły swą obecność na rynku prasowym, by po roku, dwóch zaniechać działalności.
Wśród dzienników lwowskich największy zasięg czytelniczy miała istniejąca od 1811 roku „Gazeta Lwowska”. Do roku 1913 redaktorem naczelnym dziennika był Adam Krechowiecki. Pełnił on również funkcję cenzora przedstawień teatralnych przy urzędzie Namiestnictwa. Parał się również krytyką, pomieszczając na łamach swej gazety sprawozdania z lwowskich premier teatralnych. „Gazeta Lwowska” publikowała też liczne informacje o wydarzeniach muzycznych w ośrodkach zachodniej Europy i Rosji. W latach 1888–1895 (oraz w 1898) recenzentem muzycznym „Gazety Lwowskiej” był absolwent lwowskiego konserwatorium w klasie ucznia Fryderyka Chopina – Karola Mikulego – Stanisław Niewiadomski. Warto dodać, że od 1887 roku piastował on stanowisko dyrektora opery lwowskiej i lwowskiego konserwatorium. Przez jego klasę kompozycji przewinęło się wielu wybitnych muzyków (m.in. Henryk Jarecki i Zdzisław Jachimecki). Nie poprzestając na niezwykle cennych merytorycznie recenzjach muzycznych w „Gazecie Lwowskiej”, publikował także w „Echu Muzycznym, Teatralnym i Artystycznym” czy „Słowie Polskim”. O popularności „Gazety Lwowskiej” w środowisku inteligencji lwowskiej niech zaświadczą jej nakłady (od 910 egzemplarzy w 1892 roku – do 3500 egz. w roku 1913). Po ustąpieniu Niewiadomskiego wysoki poziom krytyki muzycznej utrzymywali m.in. Alojzy Bruckman, Seweryn Berson, Adolf Chyliński czy Dante Baranowski.
W latach 1890–1914 wychodził ponadto miesięczny dodatek kulturalny do „Gazety Lwowskiej” – „Przewodnik Naukowy i Literacki”. Poziom „Przewodnika” kształtowało liczne grono profesorów Uniwersytetu, pomieszczając tu swoje szkice z zakresu historii literatury, teatru i muzyki. Wśród nich byli: Kazimierz Twardowski, Wojciech Dzieduszycki, Zdzisław Jachimecki czy Ferdynand Hoesick.
Od 1895 roku „Gazeta” musiała konkurować z nową gazetą codzienną – „Słowem Polskim”. Jego założycielem był Tadeusz Romanowicz – działacz społeczny i polityczny. Ale rangę najpotężniejszego dziennika Lwowa uczynił ze „Słowa Polskiego” Stanisław SzczepanowskL Do 1902 roku gazeta uzyskała roczne nakłady dochodzące do 10 000 egz. Od 1897 r. wzmocniła swoją ofertę literacką o nowy dział: „Tygodnik artystyczno-literacki”. Jego redaktorem przez rok (1902–1903) był profesor UJK i poeta – Jan Kasprowicz. „Słowo”, podobnie jak i „Gazeta” dbało o wysoki poziom literacko-artystyczny. Redaktorzy prowadzący dział muzyczny nie ograniczali się do serwisów informacyjnych, publikując niejednokrotnie obszerne krytyczne recenzje z przedstawień operowych i koncertów.
Jednym z czołowych redaktorów „Kuriera Lwowskiego” był polityk i galicyjski intelektualista – Bolesław Wysłouch. Pomimo konkurencji dwóch (wspomnianych wcześniej) gazet codziennych udało się mu rozszerzyć profil „Kuriera”, czyniąc z niego niemal pismo społeczno-kulturalne, osiągające 11 000 egzemplarzy (w 1909 roku). Sprawozdania z lwowskiego życia muzycznego pisywał do „Kuriera” Stanisław Meliński (w latach 1885–1910). Obejmowały one działalność opery, operetki i Towarzystwa Muzycznego we Lwowie czy towarzystw śpiewaczych.
Także „Kurier” posiadał swój literacki dodatek wychodzący pt. „Tydzień”, a od 1909 roku – „Na ziemi naszej”. Na ich łamach poruszano twórczość kompozytorów europejskich, recenzowano lwowskie wydarzenia operowe i operetkowe. Od 1909 roku (po przystąpieniu do współpracy redakcyjnej Ludomira Różyckiego) poświęcano wiele miejsca modernizmowi w muzyce. Poza lwowskimi artykułami publicystycznymi Różycki zamieszczał w „Kurierze” liczne rozprawy cechujące się wysokim poziomem i niekwestionowaną znajomością tematu.

Wartość kulturotwórcza galicyjskich towarzystw artystycznych (choćby Galicyjskiego Towarzystwa Muzycznego, towarzystw śpiewaczych itp.) jest niekwestionowana. Istnienie zaś przy tych społecznych instytucjach czytelń i bibliotek wyraźnie wspierało ich działalność. Ta – wraz z inicjatywą wydawniczą i księgarską, organizacją życia kulturalnego, krytyką muzyczną i teatralną pomieszczaną w lokalnej prasie specjalistycznej i codziennej, odczytami czy pogadankami – konsolidowała bogate i różnorodne życie artystyczne galicyjskiej stolicy. Owa różnorodność form i metod docierania do czytelnika, widza, słuchacza, owo przenikanie się (i wzajemne uzupełnianie) inicjatyw uczelnianych czy publicystycznych służyło budowaniu społeczeństwa aktywnego w sferach kultury i nauki.

BIBLIOGRAFIA:
Dziadek M, 2002: Polska krytyka muzyczna w latach 1890–1914. Czasopisma i autorzy. Cieszyn.
Mazepa L. (red), Musica Galiciana. Kultura muzyczna Galicji w kontekście stosunków polsko-ukraińskich (od doby piastowsko-książęcej do roku 1945). Rzeszów. t. 1 (1997) – 3 (1999).
Obchód setnej rocznicy urodzin Fryderyka Chopina i 1 Zjazd Muzyków Polskich we Lwowie. Księga pamiątkowa przedłożona przez komitet obchodu, 1912. Lwów.
Reizes-Dzieduszycki J., 2005: Książka i biblioteka w działalności polskich towarzystw naukowych młodzieży akademickiej we Lwowie w okresie autonomii galicyjskiej. Katowice.