Strona główna O nas Kwartalniki Rozmowy Sylwetki Słownik Archiwalia Publikacje Wydawnictwa Kontakt
ul. Piłsudskiego 27,
31-111 Kraków
info@cracovia-leopolis.pl

Facebook

KWARTALNIKI

2005 | 2004 | 2006 | 2003 | 2007 | 2001 | 2002 | 2000 | 1999 | 1998 | 1997 | 1996 | 1995 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 | 2015 | 2016 | 2017 | 2018

Maria Dayczak-Domanasiewicz, ZBUDOWAŁ WIELE KOŚCIOŁÓW

Wawrzyniec Dayczak (lata trzydzieste)Autorka, córka Wawrzyńca Dayczaka, pisała o niepodległościowej działalności swojego ojca – założyciela „Drużyn Bartoszowych” – w CL S/98. Obecnie przypomina jego działalność architektoniczną, która szła w parze z historyczną misją budowy kościołów na ziemiach południowo-wschodnich, podjętą przez Sługę Bożego arcybiskupa Józefa Bilczewskiego.

Wawrzyniec Dayczak (Dajczak) urodził się w r.1882 we wsi Reniów w pobliżu miasteczka Załoźce, w powiecie zborowskim, województwie tarnopolskim, jako najstarszy syn w polskiej rodzinie chłopskiej. Ukończył gimnazjum w Brodach (w okresie gimnazjalnym mieszkał tam u znanego księgarza i wydawcy Feliksa Westa), studia wyższe na wydziale architektury Politechniki Lwowskiej. Należał do pierwszego pokolenia architektów polskich których twórczość lat dojrzałych przypadła na okres niepodległego bytu państwa, w okresie XX-lecia międzywojennego.
Działalność projektową rozpoczął jeszcze jako student, w 1906 r. Jego pierwszymi zadaniami w tym zakresie były małe wiejskie kościoły, zaprojektowane dla wsi rodzinnej i kilku sąsiednich. Zapewne pod wpływem owych wczesnych, skromnych zleceń i znajomości potrzeb w tej dziedzinie tematyka sakralna stała się w przyszłości głównym nurtem działalności architektonicznej Wawrzyńca Dayczaka.
Po uzyskaniu dyplomu w 1915 r. oraz po służbie w wojsku austriackim, a następnie polskim (Obrona Lwowa) uczestniczył w akcji odbudowy kraju ze zniszczeń wojennych. Działał w tym zakresie głównie w swych stronach ojczystych, częściowo też w okolicach Lwowa. Pracował w powołanych w tym celu instytucjach państwowych, m.in. pod kierunkiem prof. Józefa Gałęzowskiego z Krakowa. Po odbyciu praktyki w znanej lwowskiej firmie A. Zachariewicz i E. Czerwiński złożył w r. 1923 egzamin autoryzacyjny, uzyskując najszersze, wymagane ówczesnym prawem budowlanym, uprawnienia w zawodzie architekta.
Największe nasilenie prac projektowych i realizacyjnych, prowadzonych przez W. Dayczaka z czasem w ramach własnej firmy projektowo-budowlanej, przypadło na drugą połowę lat dwudziestych i szczególnie lata trzydzieste, aż do wybuchu II wojny. Twórczość powojenna, realizowana w obecnych granicach RP, głównie we wczesnych latach pięćdziesiątych, stanowiła kontynuację zdobytych wcześniej doświadczeń.

Kościół na Batorówce we Lwowie (proj. W. Dayczak, ok.1938)W bogatym dorobku twórczym Wawrzyńca Dayczaka daje się wydzielić kilka nurtów tematycznych. Mając wielki szacunek i sentyment do polskiej spuścizny kulturalnej wieków przeszłych, od wczesnych lat swej praktyki zawodowej podejmował chętnie zadania z zakresu konserwacji zabytków architektury. Ich realizacje rozpoczął już w latach 1923–25 na stanowisku naczelnego architekta Liceum Krzemienieckiego. Do ważniejszych prac w tej dziedzinie na terenie miasta Lwowa można zaliczyć remonty konserwatorskie kamienic rynkowych: Królewskiej (wraz z rekonstrukcją renesansowych krużganków – adaptacja projektu prawdopodobnie arch. Witolda Dolińskiego) oraz Czarnej – obydwu przeznaczonych na cele muzealne, remont wieży ratuszowej, klasztoru i wieży kościoła ss. Benedyktynek, częściowy remont klasztoru i kościoła oo. Dominikanów, oraz kilku innych należących do tego zakonu (Podkamień, Bohorodczany), wreszcie niedługo przed wybuchem wojny – remont kolegiaty w Stanisławowie.
Znaczna część projektów W. Dayczaka z tamtego czasu dotyczyła budownictwa, związanego z oświatą i kulturą. Zadania te (w zakresie projektowania) wykonywane były w dużym stopniu społecznie, z przeznaczeniem dla Towarzystwa Szkoły Ludowej (TSL), z którym Dayczak był związany działalnością lat akademickich, a także związkami koleżeństwa i przyjaźni m.in. z drem Stefanem Uhmą, późniejszym prezesem Sekcji Wschodniej TSL. Do końca lat trzydziestych projektował on zatem liczne Domy Ludowe, bursy dla niezamożnej młodzieży oraz szkoły. We Lwowie przeprowadził na cele oświatowe TSL adaptację kamienicy przy pl. Bernardyńskim. Do znaczących zadań w dziedzinie szkolnictwa na terenie Lwowa należały m.in. rozbudowa gmachu Wyższej Szkoły (IV 1999) Gospodarstwa Domowego na Snopkowie (1927–28), projekt Wyższej Szkoły Handlu Zagranicznego przy ul. Sakramentek (1934–38), zaś z dziedziny muzealnictwa – projekt gmachu Muzeum Archidiecezjalnego przy ul. Teatyńskiej, którego budowę przerwał w 1939 r. wybuch wojny.
Kościół w Medyni Głogowskiej, pow. Łańcut (proj. W. Dayczak, 1946)W zakresie budownictwa zdrojowego najpoważniejszym zadaniem początku lat trzydziestych był projekt rozbudowy zakładu zdrojowego w Morszynie, zlecony przez Lwowskie Towarzystwo Lekarskie. Trwająca do roku 1937 zespołowa praca Dayczaka i jego pracowników biurowych, obejmująca również i inne obiekty, przyczyniła się znacznie do przeobrażenia tego niewielkiego, XIX-wiecznego uzdrowiska w nowoczesny kompleks leczniczy.
Pewną część zadań projektowych stanowiło budownictwo mieszkalne, w tym także rezydencjonalne, obejmujące m.in. dwory dla Cieńskich i Dubanowiczów w okolicach Pieniak; nadto budownictwo willowe i czynszowe, również na terenie Lwowa. Sporadycznie występowały zadania z dziedziny budownictwa przemysłowego.

Najważniejsze jednak miejsce w twórczym dorobku Wawrzyńca Dayczaka zajmowała architektura kościelna. Projektując bardzo wiele kościołów parafialnych i filialnych różnej skali, przeznaczonych w większości dla terenów wiejskich lub średnio- i małomiejskich, zdołał on szczególnie w tej dziedzinie ukształtować w stopniu – jak sądzę – najbardziej wyrazistym, swój indywidualny styl. Ulegał on przemianom zgodnie z występującymi w polskiej i światowej architekturze kierunkami, mieszczącymi się w szerokim pojęciu modernizmu. Adaptował różne jego odcienie, od stylizacji pewnych form historycznych w latach dwudziestych, nie wyłączając w latach trzydziestych polskiej odmiany architektury funkcjonalnej. Nigdy jednakże nie uzależnił się od tych zmiennych tendencji bez reszty.

Indywidualny styl budowli wznoszonych przez W. Dayczaka wyraził się szczególnie dobitnie w obiektach sakralnych, wynikał bowiem z głębokiego poczucia więzi z doświadczeniem dziejowym Ziem Wschodnich, ze znajomości tradycji form przestrzennych oraz wyczucia charakteru krajobrazu, który owe formy od wieków kształtował. Czynniki te sprawiły, że kościoły przezeń projektowane, jakkolwiek ukształtowane za pomocą obowiązującego ówcześnie języka form architektonicznych, świadomie nie aspirowały do awangardy, natomiast nosiły czytelne znamiona architektury polskiej. Cechy owego stylu pojawiały się przede wszystkim w sylwetach i bryłach tych budowli o wysokich, stromych dachach, akcentowanych niekiedy wieżą zwieńczoną malowniczym chełmem, w prostych szczytowych fasadach, ożywionych często cieniującą, rozłożystą arkadą wejścia do kruchty. Jasno tynkowane ściany tych kościołów urozmaicał niekiedy wątek z miejscowego dzikiego kamienia. Pewne elementy kształtowania bryły wielu spośród tych budowli oraz ich otoczenie, stanowiły reminiscencje funkcji obronnej dawnych kościołów kresowych.
Dorobek Wawrzyńca Dayczaka w dziedzinie architektury sakralnej zamyka się przybliżoną liczbą około 80 udokumentowanych i zrealizowanych kościołów i kaplic oraz kilku cerkwi – a był prawdopodobnie większy. Na terenie Lwowa reprezentują go: nieukończony kościół na Sygniówce (1927–28) oraz na tzw. Batorówce (Przedmieście Janowskie, ok.1938–39). Ponadto w latach 1932–34 podjął się on adaptacji planów i kierownictwa budowy kościoła pw. Matki Boskiej Ostrobramskiej na Łyczakowie (projekt konkursowy z r. 1931 autorstwa zmarłego prof. Tadeusza Obmińskiego).
W latach trzydziestych osiągnął Wawrzyniec Dayczak znaczącą pozycję wśród architektów środowiska lwowskiego, a z jego pracowni wyszło kilku wybitnych późniejszych projektantów-praktyków oraz naukowców, jak m.in. Zbigniew Chwalibóg, Jerzy Hawrot, Maria Lilien, Tadeusz Oleksy i Tadeusz Stapf.

Druga wojna światowa przerwała twórczą działalność architekta Dayczaka, w jej szczytowym okresie. Osiedliwszy się w roku 1945 wraz z rodziną – w wyniku ekspatriacji – w Jarosławiu, prowadził on przez lat blisko dwadzieścia działalność pedagogiczną w tamtejszej Państwowej Szkole Budownictwa, oraz przez krótki okres – projektową, kierując początkowo filią rzeszowskiego biura projektów. Mimo trudnych warunków okresu przełomu lat 40/50. prowadził również indywidualną działalność twórczą: zdołał w tym czasie zaprojektować kilkanaście kościołów na terenie Ziemi Przemyskiej i Rzeszowskiej, z których większość została zrealizowana.
Kościoły projektu Wawrzyńca Dayczaka wzniesione w trakcie ponad połowy wieku zarówno na ziemiach położonych obecnie poza granicami państwa, jak i na jego terytorium, stanowią dobry przykład określonego ciągu ewolucyjnego. Nie mniej wszystkie świadczą o rodowodzie kultury, w której zasięgu powstały. We współczesnym projektowaniu architektury sakralnej daje się w ostatnich latach zauważyć pewną skłonność do powrotu w kierunku harmonijnych form przestrzennych, opartych na tradycji i poczuciu realizmu. Nastąpiło to po okresie dominacji kosmopolityzmu w tej dziedzinie. Zmiana ta dowodzi, że linia rozwojowa obrana przed laty przez Dayczaka i wielu współczesnych mu twórców – była słuszna.
Osiedlenie się Wawrzyńca Dayczaka po wojnie w pobliżu obecnej granicy wschodniej w Jarosławiu – jednym z ostatnich miast o charakterze kresowym – było dziełem przypadku. Natomiast dalsze tam trwanie wiązało się z potrzebą bliskości opuszczonych wbrew woli terenów, na których aktywna obecność była dotąd treścią jego życia. Pozostał więc mój Ojciec do końca swych dni na uboczu i była to w ówczesnych latach decyzja świadoma. Służył do późnych lat w swym nowym środowisku doświadczeniem zawodowym, a jego byli uczniowie z jarosławskiej Szkoły Budownictwa, absolwenci powojennych politechnik, do dziś wspominają go ze wzruszeniem. Podobnie jak pracę w Drużynach Bartoszowych, również i swą działalność architekta traktował mój Ojciec przede wszystkim w kategoriach służby. Pisał w swych wspomnieniach: W twórczości architektonicznej rozproszyłem się i wykonywałem to, co życie niosło. Najwięcej jednak wykonałem kościołów wiejskich na Wschodzie... W zakończeniu tych wspomnień wyraził przypuszczenie – nadzieję, że jego dorobek architektoniczny pozostawiony poza granicami służy obecnie celom innego społeczeństwa. O tym, w jak niewielkim stopniu odnosi się to do sakralnej części owej spuścizny architektonicznej – przekonują wyniki badań prowadzonych w ostatnich latach przez polskie ośrodki naukowe. Pewną pociechą jest fakt, że niektóre z projektowanych przez Wawrzyńca Dayczaka kościołów powracają po półwiekowej przerwie do swej funkcji oraz że kilka z nich weszło w skład gromadzonych sukcesywnie pod kierunkiem prof. J. Ostrowskiego Materiałów do dziejów sztuki sakralnej na Ziemiach Wschodnich dawnej Rzeczypospolitej.


Bibliografia i źródła
Album Inżynierów i Techników w Polsce, Lwów 1932
Encyklopedia Katolicka, t. III, wyd. KUL, Lublin 1985
Dayczak W., Z dni Wielkich Przemian (Wspomnienia architekta), Jarosław 1967 (maszynopis w ZN im. Ossolińskich we Wrocławiu
Dayczak-Domanasiewicz M., Wspomnienie o moim Ojcu, [w:] „Tygodnik Powszechny” nr 30/1976
O poszczególnych obiektach:
Charewiczowa Ł., Czarna Kamienica i jej mieszkańcy, Biblioteka Lwowska t. XXXV, Lwów 1935
Katalog Zabytków Sztuki w Polsce, t. XIII, z. 2 (1974)
j. w. Seria nowa, t. III, z. 4 (1989); z. 5 (1994)
Materiały do dziejów sztuki sakralnej na ziemiach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej pod red. J.K. Ostrowskiego, wyd. Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie, t. 4 (1996); t. 5 (1997). Artykuły: J.T. Petrus o kościele paraf. w Nadwórnej oraz R. Quirini-Popławski m.in. o kościele fil. w Boryni